Związek Nauczycielstwa Polskiego atakuje nauczycielską „Solidarność”

Związek Nauczycielstwa Polskiego zarzuca nauczycielskiej „Solidarności”, że zmierza do podzielenia środowiska pracowników oświaty. Sugeruje, że „za cenę wzrostu wynagrodzeń o 15 proc.” związek ten zgadza się na likwidację „przywilejów” nauczycielskich.
Związek Nauczycielstwa Polskiego atakuje nauczycielską „Solidarność”
Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego. (fot. mat. ZNP)

- Prowadzone przez „S” jednostronne negocjacje z rządem w sprawie nowego systemu wynagradzania nauczycieli są tego najlepszym przykładem – ocenia ZNP i podkreśla, że w Karcie Nauczyciela zapisane są obowiązki i uprawnienia nauczycieli, a nie przywileje.

- Niestety, wszystko wskazuje na to, że oświatowa „Solidarność” chce pozbawić nauczycieli istotnych dla nich zapisów zawartych w ustawie - Karta Nauczyciela (…) Związek Nauczycielstwa Polskiego apeluje do „Solidarności” o zaprzestanie prowadzenia niebezpiecznej polityki dla środowiska oświaty. Polityki, która nie tylko dzieli to środowisko, ale również wypacza obraz zawodu nauczyciela w opinii publicznej – oświadcza ZNP.

ZNP wzywa ponadto rząd do podjęcia rozmów ze wszystkimi partnerami społecznymi, a nie – jak to określa – „tworzenia pozorów negocjacji, z których wyklucza się największy oświatowy związek zawodowy”. Domaga się „godziwego wzrostu” nauczycielskich wynagrodzeń, ale nie kosztem likwidacji dotychczasowych uprawnień.

Czytaj : Anna Zalewska o nowym roku szkolnym [WYWIAD]

Oświadczenie ZNP zostało opublikowane 4 września, czyli raptem kilka dni po tym jak nauczycielska „Solidarność”… negatywnie oceniła stan negocjacji i uzgodnień w sprawie zmian statusu zawodowego nauczycieli oraz pracowników administracji i obsługi. Jak uznała Rada Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania związku dotychczasowy przebieg prac „uniemożliwił merytoryczną dyskusję, co skutkuje brakiem rzetelnych i konkretnych propozycji poprawy systemu oświaty, nie pozwala na wypracowanie satysfakcjonujących uzgodnień”.

„Solidarność” wytknęła, że głos jej przedstawiciela w Zespole ds. statusu zawodowego pracowników oświaty nie został uwzględniony w tak istotnych sprawach jak: zmiana systemu wynagrodzenia uwzględniającego znaczny wzrost płac, zmiana systemu finansowania oświaty i standaryzacja warunków pracy. W związku z tym zażądała uzgodnienia konkretnego harmonogramu wprowadzania zmian w statusie zawodowym nauczyciela do 30 września. Jak zastrzegł Ryszard Proksa, przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność” w razie braku pozytywnych rozwiązań w wyżej wymienionych sprawach, a szczególnie dotyczących podwyżki wynagrodzeń od 1.01.2018 r. w wysokości co najmniej 15 proc. związek podejmie „zdecydowaną akcję protestacyjną”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do wylęgarnia debili: Nie obrażaj, żebyś nie był obrażany. Tu mnie korci żeby bluzgnąć, ale nie będę zniżała sie do Twojego poziomu... Ad meritum: czyli Kaczyński palił, ale się nie zaciągał?

Gaba, 2017-09-12 15:37:31 odpowiedz

Do wylęgarnia debili: Pytanie, gdzie Ty się "wylągłeś" - ofiaro propagandy Zalewskiej.

XXXX, 2017-09-12 13:55:59 odpowiedz

Do Gaba: Jest subtelna różnica między głosował, a miał w swoim programie. Nie dostrzega jej tylko taki głupiec jak ty, będący za gimnazjami-wylęgarnią niedouków, którzy do perfekcji przyswoili sobie jedną umiejętność - rozwiązywania bzdurnych i niczemu nie służących testów.

wylęgarnia debili, 2017-09-12 00:47:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE