Nowe mapy powodziowe: samorządy zaskoczone skalą zmian

Wielkie zmiany będą konieczne w studiach i miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego po wdrożeniu nowego systemu tworzenia map powodziowych – alarmują samorządowcy.
Nowe mapy powodziowe: samorządy zaskoczone skalą zmian
Fot. mos.gov.pl

W kwietniu 2014 Zespół ds. Infrastruktury Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu zajmował się nowym systemem mechanizmu tworzenia map powodziowych. Przedstawiona została wówczas prezentacja „Metody obliczania ryzyka i mechanizm tworzenia map powodziowych”.

Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich, zapowiada, że styczniowe posiedzenie KWRiST będzie poświęcone m.in. kwestii konieczności dostosowania planów zagospodarowania do map powodziowych.

Jego zdaniem kwietniowa prezentacja uświadomiła samorządowcom skalę zmian, które będą konieczne w studiach i miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego po wdrożeniu nowego systemu w Polsce.

Czytaj też: Mapy ryzyka i zagrożenia powodziowego niedługo trafią do gmin

– Po wykonaniu map na podstawie teoretycznych modeli geoprzestrzennych znalazło się wiele obszarów, na których nigdy w udokumentowanej historii nie wystąpiło zagrożenie powodziowe, które dotąd nie były pod tym względem brane pod uwagę – analizuje dyrektor biura Związku Miast Polskich.

Jak wyjaśnia Andrzej Porawski, okazuje się, że zakres niezbędnych zmian będzie tak duży, iż ich szybka realizacja – nierealna czasowo ze względów proceduralnych – nie będzie możliwa także z przyczyn finansowych.

Czytaj też: Możliwe są dalsze wzrosty stanów wody

– Już w kwietniu 2014 roku samorządowcy zgłosili postulat stworzenia specjalnego funduszu na wsparcie tych procesów – przypomniał Andrzej Porawski.

Ma być to fundusz na zmianę planów zagospodarowania przestrzennego w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska, wyjaśnia, że w resorcie rzeczywiście została przygotowana mapa zagrożeń powodziowych, wykonana na podstawie cyfrowego modelu terenu dla 254 rzek w Polsce, na których kiedykolwiek zanotowano zjawisko powodziowe.

– Dostarczyliśmy narzędzie pomocnicze zarówno przy prowadzeniu akcji powodziowych, jak i w części dotyczącej zmniejszenia ryzyka. Jednym z najważniejszych instrumentów w ochronie przeciwpowodziowej jest planowanie przestrzenne – tłumaczy wiceminister Gawłowski.

W opinii resortu środowiska nowy system nie dodaje gminom dodatkowych zadań, bo zadania związane z planowaniem przestrzennym od 1990 roku są w gestii gmin.

Dodatkowo na wniosek samorządowców resort środowiska zdecydował się wydłużyć termin na dostosowanie planów z 18 miesięcy do 3 lat. Ma być to wystarczający okres do sporządzenia planu.

– Z doświadczeń wynika, że każda gmina raz w kadencji przeprowadza zmiany w planach, więc wymóg dostosowania planów nie spowoduje nowych kosztów dla gmin – przypomina Stanisław Gawłowski.

Jego zdaniem utworzenie specjalnego funduszu w NFOŚiGW nie jest dobrym pomysłem, ponieważ i tak 90 proc. jego środków trafia do samorządów. Jeśli więc pieniądze zostaną przeznaczone na ten cel, to zabraknie ich na inne zadania, np. na gospodarkę wodno-ściekową.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Sawoj: Słuszna uwaga. W styczniu 2014 powinno być, i tak już jest. Pozdrowienia.

Redakcja, 2015-01-07 22:23:57 odpowiedz

cytat: "Już w kwietniu tego roku samorządowcy zgłosili postulat stworzenia specjalnego funduszu na wsparcie tych procesów – przypomniał Andrzej Porawski." Dziwnie to brzmi w STYCZNIU tego roku....

Sawoj, 2015-01-07 14:47:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE