PARTNER PORTALU
  • BGK

Wał przeciwpowodziowy pod Darłowem naprawiony, ale sytuacja wymaga monitorowania

  • JS    25 sierpnia 2017 - 19:28
Wał przeciwpowodziowy pod Darłowem naprawiony, ale sytuacja wymaga monitorowania
Blisko 200 ważących tonę worków z piaskiem pomogło w naprawie i zabezpieczeniu przerwanego w środę (23 sierpnia) pod Darłowem wału przeciwpowodziowego (fot. wzp.pl)

Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie zdecydował się na monitorowanie wałów przeciwpowodziowych na rzece Grabowej w Żukowie Morskim. Obserwacja będzie prowadzona aż do odwołania.




To konieczność, z uwagi na wciąż wysoki poziom wody i mocno nasiąkniętą ziemię, które mogą być przyczyną nowych uszkodzeń. Od początku działań, wał został już wzmocniony kilkuset kilogramami piasku.

Blisko 200 ważących tonę worków z piaskiem pomogło w naprawie i zabezpieczeniu przerwanego w środę (23 sierpnia) pod Darłowem wału przeciwpowodziowego. Pracujący na miejscu zachodniopomorscy melioranci ściągnęli na miejsce kolejne 400 worków, a 200 nowych właśnie zakupiono. To wszystko na wypadek gdyby w przesiąkniętych wałach znów pojawiły się wyrwy. Zagrożenie jest cały czas wysokie dlatego teren będzie monitorowany przez ZZMiUW do odwołania. Tylko w ostatnich godzinach wał rozszczelnił się także po drugie stronie rzeki Grabowej. Wyrwę o wielkości ok. 4m udało się naprawić pracownikom m.in. Zachodniopomorskich Melioracji.

Powodzenie akcji nie było by możliwe, gdyby nie wsparcie udzielone przez wojsko, o którego interwencję prosił jeszcze w środę wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.

- Tuż po tym jak otrzymałem informacje o sytuacji na rzece Grabowej zwróciłem się do Wojewody Zachodniopomorskiego o szybką interwencję w postaci wysłania wojska. Mimo ciągłego monitorowania zagrożenia powodziowego i natychmiastowej interwencji pracownicy Zarządu Melioracji nie dysponują ciężkim sprzętem, który jest w takich sytuacjach niezbędny. – mówił wtedy Rzepa.

Na podtopionym i zagrożonym powodziom terenie w akcji przeciwpowodziowej brało udział ok. 100 osób, w tym ponad 40 żołnierzy dysponujących dwiema amfibiami i śmigłowcem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.