Zachodniopomorskie: Strażacy usuwają skutki silnego wiatru

• Kilkadziesiąt razy interweniowali zachodniopomorscy strażacy przy usuwaniu skutków silnego wiatru.
• Bez prądu na Pomorzu Zachodnim jest 2,2 tys. mieszkańców.
• Wysoki stan wody utrudnia także ruch statków w porcie w Świnoujściu.
Zachodniopomorskie: Strażacy usuwają skutki silnego wiatru
Kilkadziesiąt razy interweniowali zachodniopomorscy strażacy przy usuwaniu skutków silnego wiatru (fot. pixabay)

Jak poinformowano w Wojewódzkim Stanowisku Koordynacji Ratownictwa w Szczecinie, strażacy interweniowali ponad 50 razy głównie przy powalonych przez wiatr drzewach, ale także zalaniach i podtopieniach. Najwięcej pracy służby mają w północnej części województwa. Jedno z drzew spadło na samochód w Kołobrzegu, ale kierowca zdołał opuścić samochód. Wiatr zerwał także dach z sali gimnastycznej gimnazjum w Gryfiach.

Na Pomorzu Zachodnim nie odnotowano poszkodowanych przez silny wiatr - wynika z informacji straży pożarnej.

O kilkadziesiąt centymetrów został przekroczony stan alarmowy w porcie w Świnoujściu - powiedział Jakub Mirkiewicz z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. Jak dodał, przez warunki pogodowe w świnoujskim porcie zdecydowano się wstrzymać ruch statków do odwołania; wyjątkiem są promy kursujące do i ze Szwecji. Woda zalała kilka ulic znajdujących się najbliżej nabrzeży.

Bardzo silny wiatr i wysoki poziom wody utrudniają także ruch statków w kołobrzeskim porcie-poinformował dysponent tamtejszego portu. Podobnie sytuacja wygląda w porcie w Darłowie, gdzie woda wdarła się na ląd.

Z powodu silnego wiatru prądu nie ma 2,2 tys. mieszkańców Pomorza Zachodniego głównie w powiatach: Borne Sulinowo, Darłowo, Bobolice, Gościno, Rymań, Czaplinek i Białogard.

Z informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w środę na Wybrzeżu Środkowym porywy wiatru mogą wynosić nawet do 100 km na godzinę. Na zachodzie kraju można się spodziewać porywów wiatru rzędu 70-80 km. W czwartek porywy wiatru na Wybrzeżu mają być już mniejsze i sięgną 75 km/h.

Na Wybrzeżu i rzekach uchodzących do morza następuje wzrost stanu wody. To wynik podwyższonego poziomu morza, jak również tzw. cofki, kiedy woda wpływa do ujściowych odcinków rzek.

We wtorek zostały wydane ostrzeżenia, że w ciągu najbliższej doby poziomy wody na Wybrzeżu wzrosną powyżej stanów alarmowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE