Reforma oświaty, samorządowcy: Nie zostały jeszcze pokazane koszty dla samorządów

Zdaniem samorządowców z nie było jeszcze konstruktywnej dyskusji o reformy oświaty. - Mimo deklaracji nie zostały pokazane koszty dla samorządów, a te są naprawdę ogromne. W tej chwili również obserwujemy nadmierną rolę kuratora oświaty. Samorządy lepiej wiedzą, jaka powinna być sieć szkół - mówi Cezary Przybylski, przewodniczący Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego (DRS) i marszałek dolnośląski.
Reforma oświaty, samorządowcy: Nie zostały jeszcze pokazane koszty dla samorządów
Dolnośląski Ruch Samorządowy będzie zbierał podpisy poparcia dla referendum ws. reformy oświatowej (Cezary Przybylski, fot.facebook.com/DolnoslaskiRuchSamorzadowy)

• Samorządowcy skupieni w Dolnośląskim Ruchu Samorządowym zapowiedzieli zbieranie podpisów poparcia dla referendum ws. reformy oświatowej.
• Ich zdaniem wprowadzenie tej ustawy wymaga jeszcze dodatkowych, szerszych konsultacji społecznych – również z samorządami.
• Akcja zbierania podpisów nie będzie się odbywać ani w urzędach, ani w szkołach, ale w miejscach publicznych w weekendy.
• Zupełnie nieakceptowalna w całym procesie reformowania systemu oświaty była i jest rola kuratora oświaty, który nie ponosząc żadnej odpowiedzialności ingeruje w decyzje gmin w sprawie ustalania sieci szkół - uważają samorządowcy.

Przewodniczący Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego (DRS) i jednocześnie marszałek dolnośląski Cezary Przybylski zapowiedział na konferencji prasowej, że samorządowcy skupieni w DRS będą zbierać podpisy popierające przeprowadzenie referendum ws. reformy oświaty.

"Włączamy się w akcję zainicjowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego ponieważ uważamy, że suweren przede wszystkim ma prawo do wypowiedzenia się na temat i kształtu reformy, potrzeby tej reformy, czy potrzeby zmian" - powiedział Przybylski.

Podkreślił, że akcja zbierania podpisów nie będzie się odbywać ani w urzędach, ani w szkołach, ale w miejscach publicznych w weekendy.

Czytaj też: Reforma edukacji: Samorządy przyjęły uchwały ws. nowej sieci szkolnej

Zdaniem Przybylskiego, nie było jeszcze konstruktywnej dyskusji o reformy oświaty. "Mimo deklaracji nie zostały pokazane koszty dla samorządów, a te są naprawdę ogromne. W tej chwili również obserwujemy nadmierną rolę kuratora oświaty. Samorządy lepiej wiedzą, jaka powinna być sieć szkół" - mówił Przybylski.

W przedstawionym przez DRS pisemnym stanowisku napisano: "Zupełnie nieakceptowalna w całym procesie reformowania systemu oświaty była i jest rola kuratora oświaty, który nie ponosząc żadnej odpowiedzialności, w tym finansowej, za realizację zadań dotyczących prowadzenia szkół w sposób arbitralny ingeruje w decyzje gmin w sprawie ustalania sieci szkół, narzucając rozwiązania wykraczające poza możliwości budżetowe gmin".

Stowarzyszenie Dolnośląski Ruch Samorządowy zawiązano w październiku 2016 r. jako "odpowiedź na zbytnie upartyjnienie i upolitycznienie samorządu". Należy do niego kilkudziesięciu samorządowców m.in. prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, marszałek województwa Cezary Przybylski oraz burmistrzowie, wójtowie, radni różnego szczebla z całego regionu.

W stowarzyszeniu jest 11 radnych wojewódzkich, którzy w lipcu tego roku utworzyli w sejmiku klub o nazwie Dolnośląski Ruch Samorządowy i współtworzą obecnie koalicję z radnymi PO, PSL i SLD.

11 marca ZNP podawało, że pod wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji zebrano ponad 350 tys. podpisów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU