118 mln zł na szklankę mleka

Budżet państwa przeznaczy 118 mln zł na dopłaty do unijnego programu „szklanka mleka” dla uczniów podstawówek w roku szkolnym 2012/2013.
118 mln zł na szklankę mleka
Szkoły zainteresowanie akcją powinny do 30 czerwca złożyć wnioski do oddziałów terenowych Agencji Rynku Rolnego.

Dyrektorzy oddziałów terenowych ARR wydadzą decyzje o wysokości przyznanego limitu do 30 sierpnia, a dostawy mleka i przetworów mlecznych do szkół podstawowych rozpoczną się w październiku 2012 r. – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka ARR Iwona Ciechan.

Zaznaczyła, że w następnym roku szkolnym nie zmienią się zasady programu. Dziecko w ramach akcji dostanie jednorazowo 0,25 litra mleka lub jogurtu, przez trzy dni w tygodniu.

Program „szklanka mleka” jest dobrze oceniany przez rodziców i nauczycieli. Uczniowie najchętniej wypijają mleko białe (ok. 82 proc. ogółu mleka i przetworów mlecznych spożywanych w placówkach oświatowych), następnie – mleko smakowe (stanowi ok. 16 proc.), a jogurty i sery (to ok. 2 proc.)

W mijającym roku szkolnym prawie 2,4 mln dzieci spożywało mleko i przetwory mleczne w ok. 14,5 tys. placówek oświatowych.

Celem unijnego programu jest kształtowanie wśród dzieci i młodzieży dobrych nawyków żywieniowych poprzez promowanie spożycia mleka i przetworów mlecznych. W Polsce konsumpcja mleka i jego przetworów jest niższa od średniej UE.

Akcja „szklanka mleka” prowadzona jest w Polsce od ośmiu lat. Program nabrał tempa w roku szkolnym 2007/2008, po wprowadzeniu dopłaty krajowej, dzięki której dzieci w podstawówkach dostają mleko bezpłatnie. Od tamtego czasu Polska stała się liderem programu wśród krajów UE i wyprzedza państwa „starej” Unii, np. Niemcy, Wielką Brytanię, Francję, w których akcja trwa od ponad 20 lat.

Polskie dzieci wypiły – w ramach tego programu – ok. 322 tys. ton mleka i jego przetworów, czyli ponad 1,25 mld szklanek. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

są na tym świecie "rzeczy" które są warte wszystkich pieniędzy!!!!!!!!

JEDYNAK, 2012-06-25 22:01:55 odpowiedz

Kazeina to białko zawarte w mleku. Nie jest ono trawione przez ludzki układ pokarmowy. W związku z czym po dostaniu się do niego po prostu gnije w Twoim „ciele”. Co skutkuje pojawieniem się wielu toksyn jak choćby amoniak. Toksyny te często przedostają się krwi. Zwiększając w ten... sposób szansę na wystąpienie nowotworu. Kazeina w mleku nie znalazła się przypadkowo. Służy ona młodym cielakom jako budulec kopyt oraz rogów. Mleko ludzie, także zawiera to białko jednak w znacznie mniejszych ilościach. W tym miejscu warto wspomnieć o tym, że poza kazeina, również niestrawione tłuszcze z mleka, zalegają w organizmie. Lądują one ostatecznie w jelicie grubym. Tworząc tam silnie rakotwórcze związki. Czy nie lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na coś realniejszego i rozsądniejszego? Np: na WADY POSTAWY DZIECI. Absencja wynikająca z schorzeń przykręgosłupowych jest duża w środowisku już nastolatków. To one stają się potem nie tylko początkiem zmian zwyrodnieniowych stawów, kręgów, ale również przyczyną bardzo bolesnych niewydolności, mających niezwykle poważne konsekwencje w wieku dorosłym. Wzrastający z roku na rok procent dzieci z wadami postawy zmusza nas do głębszego i szerszego zainteresowania się problematyką profilaktyki wad postawy. Doniesienia prasowe TVP informują,że 80% dzieci ma nieprawidłową postawę. Na dolegliwości mięśniowo - szkieletowe cierpi aż 9 milionów Polaków, spośród których za kilka lat około 40 proc. nie będzie zdolnych do pracy. Tylko w 2006-2007 roku 40 proc. orzeczeń o rencie inwalidzkiej wydano właśnie z powodu chorób mięśniowo – szkieletowych. Ból kręgosłupa , w szczególności odcinka lędźwiowego, uznano za schorzenie cywilizacyjne. Czy nas na to stać ? rozwiń

PREZES, 2012-06-25 19:32:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE