130 tys. obejrzało czwartą część "Naszego elementarza"

Ponad 130 tys. osób obejrzało w internecie czwartą - ostatnią część "Naszego elementarza" - bezpłatnego podręcznika dla uczniów I klas szkół podstawowych. To ponad trzy razy więcej niż w trakcie opiniowania trzech poprzednich części rządowego podręcznika.
130 tys. obejrzało czwartą część "Naszego elementarza"

Jak poinformowano na stronie internetowej MEN, tym razem zarejestrowano mniej uwag niż na poprzednich etapach konsultacji. Zespół redakcyjny na bieżąco uwzględniał uwagi natury technicznej. Zgłoszone uwagi merytoryczne są aktualnie analizowane przez autorów i recenzentów.

"Spora część opinii zgłoszonych w ostatniej turze konsultacji dotyczyła kwestii formalnych, związanych z udostępnianiem podręcznika (...). Za pośrednictwem strony Naszego elementarza zgłasza się też sporo szkół z zagranicy prowadzących nauczanie uzupełniające dla dzieci w języku polskim, zainteresowanych pozyskaniem podręcznika. Wszystkie tego typu wnioski są rozpatrywane pod kątem standardowych kryteriów formalnych dotyczących wyposażania w podręczniki polonijnych placówek nauczania języka polskiego" - napisano w komunikacie.

Czwartek był ostatnim dniem konsultacji społecznych dotyczących publikacji; rozpoczęto je 28 sierpnia.

Podobnie jak wcześniejsze części "Naszego elementarza" także czwartą udostępniono na stronie: http://www.naszelementarz.men.gov.pl/ Tak jak w przypadku tamtych części każdy zainteresowany mógł przesłać do MEN swoją opinię na jej temat wykorzystując formularz elektroniczny również umieszczony na stronie resortu.

Czytaj też:  Trzecia część "Naszego Elementarza" zatwierdzona do użytku szkolnego

Z pierwszej części podręcznika uczniowie mają korzystać przez wrzesień, październik i listopad, z drugiej przez - grudzień, styczeń i luty, z trzeciej - w marcu i kwietniu. Z część czwartej pierwszaki będą uczyć się w maju i czerwcu.

Dzięki niej uczniowie poznają m.in. legendy o Lechu, Czechu i Rusie, o Warsie i Sawie, a także o smoku wawelskim. Nauczą się hymnu i będą robić biało-czerwone kotyliony. Pierwszoklasiści będą m.in. ćwiczyć dodawanie i odejmowanie, liczyć dziesiątkami. Ważnym elementem czwartej części jest edukacja przyrodnicza; dzieci poznają m.in. krążenie wody w przyrodzie, dowiedzą się też jak powstaje tęcza.

Czytaj też: 11,5 tys. podstawówek zamówiło "Nasz elementarz"

Podobnie jak w przypadku wcześniejszych części "Naszego elementarza" jego główną autorką jest Maria Lorek. Za część poświęconą edukacji przyrodniczej odpowiada Lidia Wollman, a za część matematyczną - Barbara Ochmańska.

Zgodnie z majową nowelizacją ustawy o systemie oświaty, uczniowie, którzy 1 września tego roku rozpoczęli naukę w I klasie szkoły podstawowej, dostali darmowe podręczniki. Książki te są własnością szkoły, mają służyć co najmniej trzem rocznikom.

Nauczyciele mogą korzystać z innego podręcznika niż rządowy "Nasz elementarz" pod warunkiem, że jego zakup sfinansuje organ prowadzący szkołę (w przypadku większości szkół publicznych jest to gmina). Szkoła może domagać się od rodziców, by kupili podręczniki sami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.