Agresja w polskich szkołach. Jest źle. Oto wyniki badania PISA

Po tym jak cała Polska zobaczyła filmik z brutalnego pobicia gimnazjalisty, głośno zrobiło się o skali agresji i przemocy, do jakiej dochodzi w polskich szkołach. Najnowsze wyniki badania PISA pokazują, że nadal w tym temacie mamy wiele do nadrobienia. Do sytuacji przypominających tę z Gdańska, dochodzi dużo częściej.
Agresja w polskich szkołach. Jest źle. Oto wyniki badania PISA
W Polsce istnieje większe zagrożenie przemocą w szkole niż w innych krajach OECD (fot. pixabay.com)

Najnowsze wyniki badania PISA nie pozostawiają złudzeń. - W Polsce istnieje większe zagrożenie przemocą w szkole niż w innych krajach OECD. Tak wynika z najnowszego raportu z badania PISA, które zostało przeprowadzone w kilkudziesięciu krajach świata - przekonują eksperci z Instytutu Badań Edukacyjnych. Oto liczby obrazujące skalę zjawiska:

21,1% uczniów gimnazjum wskazało, że w ciągu ostatniego miesiąca było dręczonych psychicznie lub fizycznie. Chodzi tu zarówno o bicie, popychanie, zabieranie przedmiotów osobistych czy przedrzeźnianie - również w internecie. Średnia OECD wynosi w tym wypadku 18,7%. Najbezpieczniejsze szkoły są w Holandii (9,3%), najniebezpieczniejsze na Łotwie, Dominikanie i w Hong Kongu (powyżej 30%).

11,7% polskich gimnazjalistów mówiło, że koledzy w szkole naśmiewają się z nich. Do tego zjawiska dochodzi u nas częściej, niż wynosi średnia z krajów OECD. Tam wskaźnik wyniósł 10,9%. Najmniej przedrzeźniają młodzi Holendrzy (4,3%), najwięcej uczniowie z Hong Kongu (26.1%).

4,1% młodych Polaków było ofiarami przemocy fizycznej. IBE precyzuje, że chodzi tu o sytuacje, w których w ciągu ostatniego miesiąca doświadczyli oni bicia lub popychania co najmniej kilka razy. Polscy uczniowie w tym przypadku są nieco poniżej średniej OECD, która wynosi 4,3%. W Korei Południowej popychany lub bity był tylko co setny uczeń. Prawie 10 uczniów na stu doświadczało przemocy fizycznej w Hong Kongu, Bułgarii i Japonii.

21,5% gimnazjalistów z Polski powiedziało, że czuje się w szkole jak outsider. To wynik powyżej średniej OECD, która wyniosła 18,7%. Najlepiej w szkole czują się dzieci w Albanii, Gruzji i Wietnamie – 95 procent nie uważa się za outsiderów. IBE zwraca uwagę na fakt, że w 2003 roku poczucie braku przynależności do środowiska szkolnego wskazywał co trzeci polski gimnazjalista.

Autorzy badania podkreślają, że uczniowie ze szkół, w których jest większy poziom agresji, osiągają słabsze wyniki w nauce niż ci, którzy uczą się w bezpieczniejszych szkołach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Sprawcą wychowywania w przemocy jest PRL-owska tradycja systemu motywowania do ,,uczenia się", obecnie wzmacniana. Uczenie się do zmiana zachowań, na sensowniejsze. Jest odwrotnie. Dlatego czas najwyższy zająć się projektowaniem reformy edukacji, poczynając od diagnozy, której elementy są w prz...edstawionym tu tekście. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2017-05-26 11:20:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE