Anna Zalewska: Emerytowani nauczyciele na ratunek szkolnictwu zawodowemu?

• Sytuacja szkolnictwa zawodowego oraz zapowiedź reform w tej dziedzinie były tematem spotkania Śląskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, w którym wzięła udział Minister Edukacji.
• 24 czerwca dowiemy się jakie zmiany zajdą w szkolnictwie zawodowym.
Anna Zalewska: Emerytowani nauczyciele na ratunek szkolnictwu zawodowemu?
Musimy zbudować na nowo szkolnictwo zawodowe, które przez lata było zaniedbywane i marginalizowane - mówi minister Anna Zalewska (fot.slaskie.pl)

"Musimy zbudować na nowo szkolnictwo zawodowe, które przez lata było zaniedbywane i marginalizowane. Pracodawcy dają nam wyraźne sygnały, że nie mogą już czekać, na rynku po prostu brakuje wykwalifikowanych fachowców. Musimy na wzór Niemiec czy Austrii wprowadzić system dualny i trwale połączyć szkolnictwo zawodowe z gospodarką" – powiedziała minister Anna Zalewska podczas spotkania.

Minister zapowiedziała, że 24 czerwca w Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Wałbrzychu przedstawi wspólnie z wicepremierem i ministrem rozwoju Mateuszem Morawieckim zmiany, jakie zamierza wprowadzić w szkolnictwie zawodowym.

Jako kierunki zmian wskazała na większą elastyczność programową szkolnictwa, tworzenie programów wraz z pracodawcami a także ujednolicenie systemu sprawdzania kwalifikacji zawodowej.

Minister Zalewska mówiła o braku nauczycieli w szkolnictwie zawodowym i zapowiedziała możliwość sięgnięcia po emerytowanych pracowników, którzy mogliby kształcić młodych adeptów zawodu.

Anna Zalewska na sali Sejmiku Śląskiego (fot.slaskie.pl)
Anna Zalewska na sali Sejmiku Śląskiego (fot.slaskie.pl)

Śląski marszałek Wojciech Saługa zwrócił uwagę na konieczność systemowych rozwiązań ze strony rząd:

„Jeśli reformę szkolnictwa zawodowego sprowadzimy do działań samorządów lokalnych i wojewódzkich nic w tej kwestii się nie zmieni. Potrzeba kompleksowych rozwiązań ze strony ministerstwa i rządu inaczej nadal będziemy tkwić w systemowym chaosie” - powiedział marszałek Saługa.

W ubiegłym roku Zarząd Województwa Śląskiego przyjął „Program Rozwoju Szkolnictwa Zawodowego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020”.

Zakłada on dostosowanie oferty szkolnictwa zawodowego do potrzeb rynku pracy i gospodarki, unowocześnienie kształcenia w szkołach dla młodzieży oraz promocję tego typu kształcenia.

Program jest nakierowany m.in. na rozwój staży i praktyk dla uczniów, płatne szkolenia dla nauczycieli w firmach, tworzenie klas i kierunków na potrzeby konkretnych pracodawców oraz zakładanie nowoczesnych pracowni do nauki zawodu. Jest nakierowany także na współpracę szkół zawodowych z uczelniami oraz środowiskami gospodarczymi i przedsiębiorstwami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do janek: Chyba tylko w dużych miastach brakuje nauczycieli do kształcenia w szkołach zawodowych bo w małych miastach tak do 60 000 mieszkańców sytuacja jest odwrotna młody nauczyciel musi mieć cholerne układy, żeby w szkole znaleźć pracę

doctus, 2016-06-17 16:12:50 odpowiedz

Nikt normalny nie zrezygnuje z emerytury aby podjąć pracę jako nauczyciel zawodu. To stanowisko pracy straciło wszelkie przywileje: nauczycielskie, emerytalne, wysługi lat, opieki zdrowotnej!!

bystra, 2016-06-11 16:01:12 odpowiedz

Kto jak kto ale emerytowany nauczyciel zawodu nie rozwiąże nabrzmiałych problemów szkolnictwa zawodowego. Nadszedł czas aby wreszcie w Polsce zmienić szkolnictwo zawodowe lokując jego praktyczną stronę w zakładach pracy, u przedsiębiorców i pracodawców. Jednak nie tak, jak jest teraz, gdzie jest roz...wiązanie oparte na zasadach kształcenia dualnego - jest co najwyżej fikcją wprowadzona w sierpniu ubiegłego roku przez poprzednia ekipę. Tę zmianę należy wprowadzić do systemu nie tylko poprzez system oświaty ale przede wszystkim w oparciu o wyposażenie zakładów i przedsiębiorców w całe instrumentarium materialno-prawne. Wcale nie trzeba daleko szukać. Wystarczy popatrzeć jak czynią to między innymi pragmatyczne Niemcy. To u pracodawców uczeń ma znaleźć wszystko co potrzebne mu będzie w dalszej karierze zawodowej. Od stanowiska pracy po np. stypendia włącznie. Tam jest kadra i bynajmniej nie emerytowana!. Tam są nowoczesne technologie. Tam jest myśl techniczna. Tam w zakładach pracy są naturalne warunki rozwoju umiejętności i kwalifikacji zawodowych dla młodzieży. To nie jest tylko zadanie dla MEN. Ten system wymaga współpracy i rzeczowego podejścia wielu ministerstw. rozwiń

Samorządowiec, 2016-05-31 09:43:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE