Anna Zalewska: Nauczyciel w szkole od 8 do 15 to wymóg cywilizacyjny

  • Włodzimierz Kaleta
  • 09-06-2016
  • drukuj
Dni między 24. i 27. czerwca mogą okazać się kluczowe dla przyszłości polskiej szkoły i nauczycieli. Odbędą się wówczas podsumowania debat oświatowych „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel – Dobra zmiana” zorganizowanych przez MEN. Minister Anna Zalewska zdradza nam pierwsze szczegóły nowego systemu edukacji w Polsce związane m. in. z nowymi obowiązkami nauczycieli i zmianami w subwencji oświatowej.
Anna Zalewska: Nauczyciel w szkole od 8 do 15 to wymóg cywilizacyjny

Anna Zalewska nawiązując na początku rozmowy do przywrócenia obowiązku szkolnego dla 7-latków, przypomina, że reforma została przygotowywana w pośpiechu, ale była odpowiedzią na oczekiwania ok. 2 mln rodziców.

- I rodzice potwierdzili, że miałam rację. 82 proc. rodziców sześciolatków zostawiło swoje dziecko do edukacji w przedszkolu. Z 414 tys. sześciolatków jedynie 18 proc. pójdzie do szkół.- mówi minister.

Co do przyszłych zmian w oświacie mówi, że resort szykuje bardzo dużą zmianę dotyczącą praktycznie każdego obszaru oświaty, ale rok szkolny 2016/2017 będzie w miarę stabilny.

- W roku szkolnym 2016/2017 w edukacji nie będzie żadnych zmian. Nic się nie zmieni. Jesteśmy odpowiedzialni za bardzo dużą zmianę dotyczącą praktycznie każdego obszaru oświaty. Jeśli się chce poważnie dyskutować o edukacji trzeba patrzeć na nią, jako na całość. W oświacie nie można ruszyć jednego elementu. Każda zmiana wymusza kolejne w innych obszarach. Wszystkie muszą być ze sobą ściśle powiązane, długotrwałe i systematyczne. Aby to wszystko porządnie zrobić zmiany będą wprowadzane dopiero od 2017 r. - zapewnia Anna Zalewska.

Jak dodaje, samorządowcy dbają o edukację, ale jest wciąż wiele białych plam, które ją ograniczają.
Co do rozwoju zawodowego nauczycieli, zapowiada obowiązkowe szkolenia raz w roku z matematyki, nowoczesnego nauczania czy podstawy kodowania.

Kolejne, ważne zadanie zdaniem minister to konieczność zapewnienia opieki dzieciom w szkołach do godziny 15 czy 16. - To jest cywilizacyjne wyzwanie dla nauczycieli i myślę, że niż demograficzny spowoduje, że ramię w ramię będziemy musieli doprowadzić do tego, żeby czas pracy w szkole wyglądał inaczej. Żeby nauczyciel był w niej od 8 do 15. Choćby w dwuzmianowej szkole - komentuje Zalewska.

Szefowa MEN mówiąc o bolączkach samorządów związanych z subwencją oświatowa, przyznaje, że subwencje będzie trzeba dostosować do systemu, który będzie musiał być podporządkowany niżowi demograficznemu

- Pokłóciłam się ze swoim kolegą, kiedy zabrał pieniądze z subwencji oświatowej na drogę i usłyszałam, że nie będzie inwestował w puste klasy. Co to za pogląd. Liczę, że w 2016 r. naliczonej na 6 latka subwencji, obojętnie gdzie się będzie edukował, nikt już nie zabierze - opowiada dalej minister Zalewska.

Cały wywiad czytaj na Parlamentarny.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (35)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Wojt: wiejski to nie, ale od głupoty to tak.

xxx, 2016-08-23 15:11:28 odpowiedz

Ciągle slyszę niż i niż demograficzny...nie rozumiem, dlaczego uczę w klasach, które liczą 32 osoby, bo urząd się nie zgadza, by mogły liczyć mniej, dobra zmiana to klasy, które liczą 22 uczniów- górna granica, skończą się problemy wychowawcze, bo będzie czas na rozmowę z uczniem, a nie z numerem w ...dzienniku rozwiń

dorota, 2016-07-13 20:36:50 odpowiedz

Do ania: tyle wiesz.co.z miski zjesz Aniu. Moja córka. W szkole na.kontrakcie pracuje od 8 do 18 i to nie raz.na kwartał pieniądze zafobinne oddaje głupiej opiekuńcze i życzę Ci żebyś miała. Lepiej bo rodzice są dziś tacy.mądrzy. jak ty i wiedzą tyle samo

jola, 2016-07-01 15:17:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE