Anna Zalewska: Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych to efekt prac zespołu

Projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych to efekt prac zespołu, w którym byli eksperci, samorządowcy i związki zawodowe - powiedziała w Sejmie minister edukacji Anna Zalewska. Projekt przewiduje m.in. uszczelnienie przyznawania dotacji i zmiany w Karcie Nauczyciela.
Anna Zalewska: Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych to efekt prac zespołu
"To projekt, który od bardzo wielu miesięcy był wypracowywany przez zespół powołany w listopadzie ubiegłego roku" - powiedziała Anna Zalewska (fot. Sejm/twitter)

• "PiS popiera rządowy projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych" - oświadczyła w Sejmie posłanka PiS Anna Kwiecień.

•  Oceniła, że na dokument od 20 lat czekają podmioty realizujące zadania oświatowe, bo porządkuje on i uszczelnia system finansowania oświaty.

"To projekt, który od bardzo wielu miesięcy był wypracowywany przez zespół powołany w listopadzie ubiegłego roku przy ministrze edukacji, który składał się z ekspertów MEN, przedstawicieli samorządów i związków zawodowych" - powiedziała minister edukacji przedstawiając projekt podczas I czytania.

Poinformowała, że m.in. zgodnie z projektem szkoły będą mogły dotacje podręcznikowe rozliczać łącznie, a nie osobno dla każdej klasy, dzięki czemu dyrektor szkoły będzie mógł dokonać przesunięć środków finansowych pomiędzy poszczególnymi klasami.

Planowane zmiany zakładają także zróżnicowanie wysokości wkładu własnego gmin, ponoszonego przy finansowaniu świadczeń pomocy socjalnej. Do tej pory gminy niezamożne musiały mieć taki sam wkład, jak gminy zamożne (20 proc.). Jak mówiła Zalewska, dotychczas część gmin zwracała środki do budżetu, jednocześnie nie wypłacając świadczeń, bo nie miała środków na wkład własny.

Minister podkreśliła, że w szkołach, które nie są prowadzone przez samorządy, nie będzie możliwości zatrudniania nauczycieli na tzw. umowach śmieciowych.

W projekcie znalazły się też propozycje zmian w Karcie Nauczyciela. "Są one efektem kompromisu" - powiedziała Zalewska. Wymieniając proponowane zmiany w Karcie minister wskazała m.in. ustalenie jednolitego tygodniowego wymiaru pensum, czyli godzin bezpośredniej pracy z uczniami dla nauczyciela pedagoga, logopedy, psychologa i doradcy zawodowego, a także terapeuty pedagogicznego - na 22 godziny tygodniowo. Obecnie samorządy mają dowolność. Z danych MEN wynika, że rozpiętość tego czasu, w zależności od samorządu, waha się od 18 do 30 godzin w tygodniu.

Zgodnie z projektem, zlikwidowane ma zostać stanowisko asystenta nauczyciela, wprowadzone wcześniej wraz z obniżaniem wieku rozpoczynania nauki z 7 do 6 lat. "Ta formuła się nie sprawdziła. Dyrektorzy mieli problemy z zatrudnianiem asystenta" - powiedziała Zalewska.

Projekt przewiduje wydłużenie ścieżki awansu zawodowego nauczycieli z 10 do 15 lat. Wprowadzony zostanie też nowy dodatek nazwany przez media "500 plus dla nauczycieli" - w wysokości 16 proc. kwoty bazowej (określanej w ustawie budżetowej) dla wyróżniających się nauczycieli dyplomowanych z co najmniej 3-letnim okresem pracy od momentu nadania stopnia dyplomowanego. Po raz pierwszy nauczyciele mogliby go otrzymać po 1 września 2020 r., jednak pełną wysokość będzie miał on dopiero od 1 września 2022 r. Do tego czasu wysokość dodatku będzie corocznie wzrastała.

Projekt przewiduje też zmianę terminu wypłacania wynagrodzeń nauczycielom. MEN chce, by w przyszłości całość wynagrodzenia była wypłacana z dołu, czyli w ostatnim dniu miesiąca.

"PiS popiera rządowy projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych" - oświadczyła w Sejmie posłanka PiS Anna Kwiecień. Oceniła, że na dokument od 20 lat czekają podmioty realizujące zadania oświatowe, bo porządkuje on i uszczelnia system finansowania oświaty.

Jak mówiła, projekt odpowiada na postulaty dyrektorów szkół oraz samorządów."Chciałabym podkreślić, że projekt zakłada, iż nauczyciele - niezależnie od tego czy pracują w szkołach publicznych czy też nie - będą zatrudniani na podstawie umowy o pracę. Kończąc, pragnę powiedzieć, że PiS poprze tę ustawę" - powiedziała Kwiecień.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

PCK z Wałbrzycha też popiera

jan, 2017-09-29 08:34:15 odpowiedz

co ta kobieta bredzi ... Kukiz jej coś podał ? PRZYWROCIMY NORMALNOSC po przegranych wyborach PiS=PZPR

bezpartyjny samorządowiec, 2017-09-29 08:06:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE