Asystenci nauczyciela tylko w klasach I-III

- Asystenci nauczyciela będą mogli pracować tylko w klasach I-III szkół podstawowych i w świetlicach - takiej treści poprawkę do nowelizacji ustawy o systemie oświaty poparli we wtorek niemal jednogłośnie senatorowie z Komisja Nauki, Edukacji i Sportu.
Asystenci nauczyciela tylko w klasach I-III

Nowelizacja ustawy o systemie oświaty wprowadzająca do szkół nową kategorię pracowników - asystentów nauczyciela, będzie w środę rozpatrywana przez Senat na posiedzeniu plenarnym.

Zgodnie z nią, samorządy będą mogły zatrudniać w podstawówkach we wszystkich klasach asystentów nauczycieli, których zadaniem ma być wspieranie nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze lub zajęcia świetlicowe.

Asystenci będą musieli mieć wykształcenie co najmniej takie samo jak nauczyciele uczący w danej szkole oraz przygotowanie pedagogiczne. Będą jednak zatrudniani przez samorządy na podstawie Kodeksu pracy, a nie - jak nauczyciele - na podstawie Karty Nauczyciela. Wynagrodzenie ich nie będzie mogło być wyższe niż to, które otrzymuje nauczyciel dyplomowany.

Czytaj też:  Gminy nie chcą asystentów nauczycieli

Jak zaznaczyła na posiedzeniu 8 kwietnia komisji senackiej wiceminister edukacji Joanna Berdzik, proponowane w nowelizacji ustawy zapisy mają z jednej strony prowadzić do zapewnienia lepszej opieki najmłodszym uczniom, zwłaszcza sześciolatkom, a z drugiej strony zapewnić pracę w szkole nauczycielom, którzy ją stracili w wyniku niżu demograficznego wśród uczniów.

Senator Andrzej Szewiński (PO) zaproponował poprawkę, zgodnie z którą asystenci mogliby pracować tylko w klasach I-III i w świetlicach. Poprawkę tę poparła nie tylko większość komisji edukacji, lecz także Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Wcześniej senatorowie PiS i związkowcy ze Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych zwracali uwagę na niebezpieczeństwa jakie - ich zdaniem - niosą z sobą zapisy noweli dotyczące zatrudniania asystentów na podstawie Kodeksu pracy. Według nich, samorządy chcąc zaoszczędzić będą starały się zastępować nauczycieli asystentami. Z drugiej strony, w ocenie Michała Seweryńskiego (PiS) brak w budżecie państwa specjalnych środków na zatrudnienie asystentów, może równie dobrze doprowadzić do tego, że w ogóle nie pojawią się oni w szkołach.

Berdzik podkreśliła, że choć zakres obowiązków konkretnego asystenta będzie szczegółowo określany przez dyrektora szkoły, nie ma zagrożenia zastępowania nauczycieli asystentami, gdyż przepisy zawarte w nowelizacji oraz w ustawie Karta Nauczyciela na to nie pozwolą.

Omawiana we wtorek nowelizacja daje też możliwości odroczenia nauki sześcioletniego dziecka w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Zgodnie z zapisami noweli, rodzice będą mogli na podstawie opinii psychologa cofnąć dziecko do zerówki, nawet, gdy we wrześniu rozpocznie ono już naukę w szkole. Będą mieli na to czas do 31 grudnia. Obecnie decyzję o odroczeniu nauki w pierwszej klasie podejmuje dyrektor szkoły na wniosek rodziców i po przedstawieniu opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej. Teraz Sejm zdecydował, że o odroczeniu będzie przesądzała sama opinia psychologa i wola rodziców.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do asystent asystenta posła: smutna rzeczywistość Polski samo-rządzonej.

podpisałem, 2014-04-09 21:24:48 odpowiedz

I co z tego, że asystent nauczyciela będzie mógł pracować w świetlicy. Nawet niech rodzice wnoszą o zwiększenie liczby zajęć świetlicy, a szkoła niech ma obowiązek ich organizowania. Organ prowadzący i tak zatrudnia w świetlicy nauczycieli na podstawie art. 42 KN czyli w ramach godzin karcianych, co... jest oczywiście niezgodne z prawem i intencją ustawodawcy, ale taka jest rzeczywistość. A skarżenie się do kuratorium, czy ministerstwa nic nie daje. rozwiń

asystent asystenta posła, 2014-04-09 16:34:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU