Bez poprawek nowelizacji ustawy o SIO

- Senackie komisje nie zaproponowały żadnych poprawek do nowelizacji ustawy o nowym Systemie Informacji Oświatowej. Nowelizacja zakłada zwiększenie anonimowości danych w SIO dotyczących udzielania uczniom pomocy psychologiczno-pedagogicznej.
Bez poprawek nowelizacji ustawy o SIO

W środę nowelizacja była omawiana przez senatorów Komisji Nauki, Edukacji i Sportu, a następnie senatorów Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej.

Czytaj też: Bez poprawek w ustawie o systemie oświaty

Jak poinformował na posiedzeniu komisji edukacji wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki, rządowy projekt nowelizacji nowej ustawy o SIO był odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez rodziców. Był rozpatrywany przez Sejm w trybie pilnym.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski poinformował z kolei, że nowelizacja idzie w dobrym kierunku, gdyż prowadzi do lepszej ochrony danych osobowych. Przewodniczący komisji edukacji Kazimierz Wiatr (PiS) zapytał go m.in., czy zmiany proponowane w nowelizacji są wystarczające.

"Tworzenie każdego scentralizowanego systemu informacyjnego, jest samo w sobie niepokojące (...) Z tym, że nie mogę posuwać się tak daleko w swoim krytycyzmie, żeby uważać, że każde zaistnienie ewentualnego zagrożenia jest czymś, co powinniśmy zwalczać. Zawsze mówię, że największym zagrożeniem dla prywatności, które pojawiło się w XX wieku było to, że ludzie powszechnie nauczyli się czytać, bo dopóki nie umieli, szansa na naruszenie cudzej prywatności była mniejsza" - powiedział Wiewiórowski

"Niewątpliwie SIO jest systemem, którego stworzenie jest uzasadnione, a informacja, która jest w nim zbierana ma tym większy sens ekonomiczny, im bardziej jest ona zindywidualizowana, czyli przypisana do konkretnej jednostki, a nawet osoby. Wyznaczenie granicy, w którym miejscu możemy mówić o zachowaniu zasady niezbędności ingerencji, w demokratycznym państwie prawnym, jest trudne. W tym przypadku cofamy się do punktu, w którym zapewnienie anonimowości jest wystarczające" - dodał Wiewiórowski.

Przypomniał, że w ustawie są już zapisy o usuwaniu części danych z SIO lub ich anonimizowania, już w rok po rozliczeniu subwencji oświatowej.

"Podsumowując, to nie jest na pewno ustawa, którą generalny inspektor danych osobowych uznałby za doskonałą, ale jest akceptowalna, a omawiana zmiana idzie w dobrym kierunku" - podkreślił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.