PARTNER PORTALU
  • BGK

Bolączki oświaty dla dorosłych

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita    19 października 2012 - 06:25
Bolączki oświaty dla dorosłych

Budżet traci majątek na edukacji wirtualnych uczniów w szkołach dla dorosłych. Samorządy chcą zmian.




Martwe dusze, handel danymi osobowymi, wyłudzanie subwencji oświatowej czy fałszowanie dokumentacji - to ciemna strona funkcjonowania niepublicznych szkół dla dorosłych.

Do tego sektora edukacji co roku płynie ponad 750 mln zł. Samorządy, które muszą utrzymywać te szkoły, chcą mieć realny wpływ na ich liczbę - pisze „Rzeczpospolita".

Zgodnie z ustawą samorząd musi dotować uczniów, którzy zapisali się do szkół, nawet wówczas, gdy w ciągu semestru pojawili się w szkole tylko jeden raz.

Do szkół płynie strumień publicznych pieniędzy i jest tak szeroki, że choć są to placówki niepubliczne, najczęściej oferują naukę bez konieczności płacenia czesnego.

Najlepiej by było, gdyby samorząd na podstawie analiz decydował o tym, ile takich szkół jest potrzebnych. Teraz musimy płacić każdej, która się zarejestruje - podaje „Rzeczpospolita".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Eterno Vagabundo, 2012-10-19 12:32:42

    Po gimnazjum uczeń Jest totalnym tłukiem, A powinien, po nim, Zostać samoukiem. Wtedy niepotrzebnie Ktoś pieniądze daje, Bo on, jako ekstern, Egzaminy zdaje.