Bosch o efektach reformy szkolnictwa

Kilka dni temu, w stołecznej siedzibie firmy Robert Bosch odbyła się dyskusja o efektach wprowadzonej w 2012 r. reformy szkolnictwa zawodowego.
Bosch o efektach reformy szkolnictwa

Przy jednym stole usiedli przedstawiciele resortu edukacji, departamentu kształcenia zawodowego i ustawicznego, wydziału programów europejskich, 11 dyrektorów średnich szkół technicznych z całej Polski, Polsko- Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK) oraz pracodawcy: firmy Festo, Robert Bosch i InterCars. W dyskusji uczestniczyli również przedstawiciele Polskiego Związku Motorowego.

Spotkanie było kontynuacją większej akcji prowadzonej przez pracodawców m.in. zrzeszonych w Polsko-Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej. Uczestnicy zgodzili się, że wprowadzane od 2012 r. zmiany powinny unowocześnić szkolnictwo zawodowe, poprzez wprowadzenie dualnego systemu nauczania opartego na praktycznym zdobywaniu umiejętności w zakładach pracy oraz poprzez dostosowanie programu nauczania do aktualnych potrzeb rynku i przedsiębiorców. Ciągle nierozwiązanym problemem i wyzwaniem pozostaje praktyczna nauka zawodu, możliwa w wielu przypadkach tylko przy bliskiej współpracy szkół i pracodawców. Takie podeście umożliwia podniesienie jakości kształcenia, aby było ono przydatne w rzeczywistych warunkach pracy. Odpowiedzią na taką potrzebę są np. programy edukacji dualnej prowadzone przez firmy takie jak Volkswagen, Festo, Haering, Robert Bosch, MAN czy Solaris pod auspicjami Polsko - Niemieckiej Izby Przemysłowo Handlowej.

Przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej wysłuchali opinii praktyków oraz przedstawili plany na najbliższe lata. Uczestnicy spotkania otrzymali obszerne wskazówki dotyczące rozdziału środków unijnych na cele edukacyjne jak również informację o zdefiniowaniu przez MEN koniecznego do zdobywania wykształcenia zawodowego wyposażenia szkól zawodowych. Szkoły mogą na tej podstawie wnioskować do władz lokalnych o zakup niezbędnego wyposażenia lub korzystać ze środków unijnych będących w dyspozycji marszałków. Przedstawiciele MEN przekazali informację, iż w ramach nowej perspektywy finansowej wykorzystania środków unijnych zaplanowano działania służące przygotowaniu nowych kadr dla szkolnictwa zawodowego.

Do najważniejszych postulatów podnoszonych przez szkoły należy promocja i poprawa wizerunku kształcenia zawodowego wśród młodzieży poprzez rzetelne i powszechne doradztwo zawodowe na poziomie gimnazjalnym prowadzone przez przygotowanych w tym zakresie pedagogów, dodatkowo wspierane szeroko zakrojonymi kampaniami promującymi edukację zawodową wśród młodych ludzi i ich rodziców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do dumne oczko: nie zrozumiałeś/aś mojego sarkazmu. Wnioskować do samo-rzadzących to se mogą - pisz na Berdyczów! Po co utrzymywać szkołę, jak lepiej sprzedać poszkolny budynek i zarobić.

podpisałem, 2014-02-11 18:14:34 odpowiedz

Niemieckie doświadczenia w szkolnictwie zawodowym zasługuja na wielki szacunek, bo oni korzystaja ze swoich poprzednich doświadczeń (u nas wszystko zniszczono, dlaczego?) uczniowie ich praktyka jest prowadzona bardzo precyzyjnie w zakładach produkcyjnych albo remontowych dwa albo trzy dni a następne... dni w tygodniu dwa albo trzy to teoria. To nawet Immanuel Kant pisał:"Jak myślę to działanie zawieszam na kołku". Ten rozdział na działanie i myślenie ma charakter umowny bo gdy uczeń naprawiając jakiś element otrzymuje zadanie od prowadzacego praktykę (bo praktyka to nie jest przypadkowy plan, to cała strategia powiązania teorii i praktyki szkoła i zakład) .Może dobrze byłoby skorzystac z doświadczeń dojrzałych nauczycieli na emeryturze którzy juz to robili w swoim zyciu? To współpraca zakładu i szkoły. A ze współpraca jest u nas zawsze problem rozwiń

starsza, 2014-02-07 09:41:26 odpowiedz

Do podpisałem: Kiedeys tak było, ze uczniowie w zawodówkach mieli konkretne praktyki, więc nie widzę tu żadnych rewelacji. Najpierw rozchrzanili szkolnictwo zawodowe, teraz chcą je lepić, jak to u nas zawsze ogromny bałagan. Kolejne polskie rządy absolutnie nie nadaja sie do rządzenia krajem. Kiedy ...w końcu do władzy dojdą sensowni, uczciwi i mądrzy ludzie? Chyba juz nigdy. rozwiń

dumne oczko, 2014-02-07 08:44:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE