PARTNER PORTALU
  • BGK

Brakuje sal gimnastycznych, odbija się to na zdrowiu dzieci

  • bad    11 kwietnia 2018 - 19:00
Brakuje sal gimnastycznych, odbija się to na zdrowiu dzieci
Otwarcie wielofunkcyjnej hali sportowej dla wychowanków Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Niesłyszących w Wejherowie. Fot. rpo.gov.pl

Aż 17 proc. dzieci w wieku 11-15 lat w Polsce ma nadwagę, a z powodu wad postawy cierpi ponad 60 proc. dzieci w wieku 6-7 lat. To efekt m.in. relatywnie niewielkiej dostępności oferty sportowej na poziomie lokalnym, a także jakości i liczby zajęć wychowania fizycznego w szkołach.




W polskich szkołach nie dzieje się dobrze. W 2016 roku 37 proc. szkół nie miało dostępu do sal gimnastycznych, 32 proc. - do boisk sportowych, a 41 proc. do urządzeń rekreacyjno-sportowych - wynika z informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej przedstawionych posłom na posiedzeniu połączonych komisji edukacji oraz kultury fizycznej, sportu i turystyki.

Czytaj też: MEN: Plan podwyżek dla nauczycieli zgodnie z zapowiedziami

Resort sportu podkreśla, że szkoły w takim położeniu mogą korzystać z obiektów sportowych ogólnodostępnych, które są w dyspozycji jednostek samorządu terytorialnego. Dodatkowo, szkoły wchodzące w skład zespołu szkół, korzystają ze wspólnej bazy sportowej.

Sytuacja na szczęście się poprawia. W latach 2013-2017 jednostki samorządu terytorialnego mogły starać się o dofinansowanie budowy infrastruktury sportowej - pieniądze na ten cel pochodziły z rezerwy oświatowej subwencji ogólnej.

W latach tych pozytywnie rozpatrzono wnioski samorządów w sprawie budowy i wyposażenia 394 pełnowymiarowych sali gimnastycznych, Wydano na ten cel około 15 mln złotych. Najwięcej z nich powstało w województwach: mazowieckim (75 sal za około 2,7 mln zł), podkarpackim (49 sal za ok. 2 mln zł) i małopolskim (48 sal za ok. 1,8 mln zł).

Najwięcej, bo 104 sal gimnastycznych wybudowano w 2013 r., wydając na ten cel 4, 4 mln zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Allochton, 2018-04-12 09:50:42

    zajęcia W-F POWINNY trwać dwie godziny lekcyjne - gdyż uczeń przebiera się w strój gimnastyczny, następnie rozgrzewka i właściwe zajęcia . . . . szybko, szybko, szybko, najlepiej z piłkę !! która wcale nie wzmacnia mięśni grzbietowych - KREGOSŁUPA!! następnie byłby czas na ochłonięcie i następne za...jęcia albo do domu czy do świetlicy  rozwiń
  • babcia Alinka, 2018-04-12 08:51:42

    A co z dziećmi dowożonymi na wsiach? Te nie mogą korzystać z dodatkowych zajęć sportowych, bo muszą zdążyć na autobus. Potrzebny jest inny model rozwoju sportu - dobry, dobrze wynagradzany nauczyciele dojeżdżający choćby tylko na 1-2 zajęcia do każdej wsi, gdzie są dzieci. I zajęcia sportowe na świe...żym powietrzu niezależnie od pogody. Leśne i polne lekcje, biegi i tory przeszkód, ruch poza budynkiem szkolnym.  rozwiń
  • Matka, 2018-04-12 08:37:49

    Problem, to mamy teraz po reformie, kiedy dochodzi kilka dodatkowych oddziałów klas 7 i 8. Nawet jak szkoła ma halę sportową, to zwiększenie liczby dzieci w szkole daje: 4 godz. WF-u tygodniowo x kilkanaście klas... W efekcie mój syn ma w jednym dniu 3 WF-y przeplatane lekcjami, np. biologią. Na d...omiar złego WF mają jednocześnie dwie klasy.  rozwiń