Chcą by religię finansowali rodzice i kościół

Jeszcze w czwartek do Sejmu trafi projekt noweli ustawy o systemie oświaty autorstwa Ruchu Palikota przewidujący, że koszty lekcji religii pokrywaliby zainteresowani rodzice, pełnoletni uczniowie lub kościoły i związki wyznaniowe.
Chcą by religię finansowali rodzice i kościół

Projekt z pakietu "Świeckie państwo" przedstawili na konferencji prasowej w Sejmie posłowie Ruchu - Roman Kotliński oraz Armand Ryfiński.

Kotliński powiedział, że propozycja zakazuje finansowania nauczania religii w szkołach publicznych z pieniędzy państwowych lub samorządowych. Ryfiński przekonywał, że nie ma powodów, by finansować "określone treści związane z jedną religią w szkołach z pieniędzy podatników".

Czytaj też: Ile kosztuje religia w szkołach

Projekt zakłada m.in., że "koszty organizacji zajęć z religii pokrywają zainteresowani rodzice lub pełnoletni uczniowie lub kościoły i związki wyznaniowe", a "umowy o pracę z nauczycielami religii zawierają odpowiednie osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych".

Posłowie RP uważają, że finansowanie religii z budżetu państwa jest niezgodne m.in. z konstytucją, a konkretnie - z jej art. 25 mówiącym, że "władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym".

Czytaj też: Co się dzieje wokół nauczania religii

Kotliński zwrócił uwagę, że Konkordat - umowa Stolicą Apostolską a Polską - mówi tylko o organizowaniu zajęć z religii w szkołach publicznych, nie ma natomiast w nim mowy o finansowaniu takich lekcji. "Wspomnieć należy, że na finansowanie religii, ponad 20 tys. księży i katechetów, wydajemy z budżetu ponad 1,3 mld zł rocznie" - dodał.

"Ani nie jesteśmy bardziej umoralnionym społeczeństwem przez tak szeroko propagowaną religię katolicką, (...) ta wiedza, którą wynoszą absolwenci, sprowadza się tylko do podstawowych modlitw, ewentualnie uczniowie dowiadują się na lekcjach religii, że świat powstał w 6 dni, a później na lekcji biologii dowiadują się, że powstał podczas setek milionów lat, więc dysonans dochodzi do tego" - stwierdził Kotliński.

Projekt ma zostać złożony w Sejmie jeszcze w czwartek. Politycy Ruchu zapowiadają też kolejne projekty z pakietu "Świeckie państwo".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Słusznie, najwyższy czas, by kościół sam ponosił koszty lekcji religii, a nie wyciągał pieniędzy od Państwa. Jesteśmy państwem świeckim i wiele religii jest w Polsce. Inne się samofinansują, dlaczego k.katolicki nie może? Ewentualnie niech płaci za wynajem sal. Po lekcjach. To skandal, by były 3 rel...igie (przed bierzmowaniem) a jedna fizyka i jedna chemia. rozwiń

Katarzyna, 2012-12-26 19:09:34 odpowiedz

Popieram.Szkoła publiczna ma uczyć przedmiotów naukowych. Natomiast sprawy wiary są sprawami osobistymi i ewentualna ich nauka winna odbywać się na koszt zainteresowanych. Szkoły w wypadku udostępniania pomieszczeń winny pobierać opłaty na zasadach ogólnego udostępniania pomieszczeń podmiotom zewnęt...rznym.Żadne imprezy publiczne nie powinny zaczynać się mszami lub modlitwami.Te sprawy mogą sobie zainteresowani organizować po zakończeniu oficjalnych uroczystości świeckich . W imprezach świeckich nie powinni występować dostojnicy kościelni - ich miejscem jest kosćiół. rozwiń

Obserwer, 2012-12-01 19:20:34 odpowiedz

" Świeckie Państwo " myśmy Raz już przeżywali I w kapitalizmie Żeśmy zlądowali. Jeśli znów, to samo, Zrobimy z kretesem, To wylądujemy Już za marginesem. ... rozwiń

Eterno Vagabundo, 2012-11-30 23:57:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE