Chcą wycofania religii ze szkół

W związku z przypadkami pedofili w Kościele i ostatnimi wypowiedziami hierarchów politycy Twojego Ruchu zwrócili się w środę z apelem do minister edukacji Krystyny Szumilas o wycofanie lekcji religii ze szkół.
Chcą wycofania religii ze szkół

"Klub parlamentarny Twojego Ruchu przygotował apel do pani ministry Krystyny Szumilas o wycofanie katechezy ze szkół. (...) Bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze" - powiedział poseł Twojego Ruchu Armand Ryfiński na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak podkreślił, działanie klubu TR podyktowane jest ostatnimi wypowiedziami m.in. przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika, który we wtorek komentując przypadki pedofilii w Kościele, mówił: "często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga".

Czytaj też: Nieudany zamach na stopień z religii na świadectwie

Słowa te wywołały ostrą krytykę komentatorów i jeszcze tego samego dnia na specjalnej konferencji prasowej abp Michalik przeprosił za - jak mówił - "nieporozumienie" wynikłe z jego wcześniejszych słów. Rzecznik KEP ks. Józef Kloch nazwał je "lapsusem językowym". Abp Michalik podkreślił, że "dziecko jest niewinne i nie może być krzywdzone".

Według Romana Kotlińskiego (TR) przeprosiny ze strony abpa Michalika "są wyraźnie wymuszone przez burzę medialną, jaka się rozpętała". "Moim zdaniem, jako byłego księdza, radziłbym arcybiskupowi Michalikowi, aby zrezygnował ze swojej funkcji" - powiedział poseł TR.

"Niewątpliwie również część pedofilów idzie od razu z tą myślą do seminarium, aby tam w gronie dzieci swoje praktyki spełniać" - uważa Kotliński. Dodał, że polski Kościół nie powinien czekać na wyroki sądów, tylko w postaci zadośćuczynienia wypłacić odszkodowanie ofiarom pedofilii.

Z kolei Ryfiński uważa, że "postawa całego polskiego duchowieństwa (...) powoduje, że konieczne jest podjęcie odpowiednich kroków przez polski rząd" i przez minister edukacji. Jak dodał, jeżeli szefowa MEN nie doprowadzi do wycofania lekcji religii ze szkół, to "będzie ponosić odpowiedzialność za ewentualne przypadki, które się zdarzą".

Poinformował, że przygotowuje list do papieża Franciszka, w którym opisze sytuację w polskim Kościele i postawy hierarchów. "Mam nadzieję, że spotka ich zasłużona kara" - mówił Ryfiński.

We wtorek w Warszawie rozpoczęły się obrady KEP, których głównymi tematami są przygotowania do kanonizacji Jana Pawła II i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, a także aneksy do wytycznych ws. procedur reagowania na przypadki pedofilii wśród duchownych. Pierwszy aneks dotyczy pomocy ofiarom, drugi procedury postępowania w kontekście prawa kanonicznego i karnego, trzeci - formacji i profilaktyki w przygotowaniu do kapłaństwa. Jeśli biskupi w głosowaniu przyjmą te aneksy, zostaną one przesłane do zatwierdzenia w Stolicy Apostolskiej.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy to znaczy,że mamy przygotować się na czasy oschłości i zobojętnienia? Już nie wiadomo kto czego chce!

TEKO, 2013-10-09 21:19:14 odpowiedz

Zupełnie nie rozumiem dlaczego z takim uporem polityczno-ministerialnym religia jest nadal w szkole, skoro Polska konstytucyjnie jest państwem świeckim, a religia jest sprawą intymną każdego człowieka.
Nie jestem pewna czy wpłynęłoby to na "ilość" molestowanych przez księży dzieci,
...ale nieraz słyszałam głosy duchownych, posiadających autorytet, że religia powinna być sprawą kościoła, nie szkoły.
Mam nadzieję, że Twój Ruch swoim uporem doprowadzi do zmiany ustawy o nauczaniu religii w szkole i przeniesienia jej do kościelnych sal katechetycznych.
rozwiń

Joanna, 2013-10-09 18:21:41 odpowiedz

najwyższa pora zlikwidować poroniony pomysł religii w szkołach

piotrek, 2013-10-09 16:47:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU