PARTNER PORTALU
  • BGK

Chcą zabrać nauczycielom wakacje

  • Przegląd prasy/PAP/Gazeta Polska Codziennie    16 stycznia 2013 - 07:05
Chcą zabrać nauczycielom wakacje

Samorządowcy chcą zabrać nauczycielom wakacje. Domagają się ograniczenia urlopów do 40 dni rocznie. Pomysł krytykują związki i opozycja.




Samorządy, które są organami prowadzącymi szkoły chcą też, aby pedagodzy przychodzili do pracy po miesiącu wakacji i np. pilnowali dzieci na półkoloniach organizowanych przez lokalne władze. Wszystko w ramach dotychczasowych etatów - informuje „Gazeta Polska Codziennie".

Samorządy wszędzie szukają pieniędzy, a teraz wymyśliły, jak oszczędzić na organizowaniu półkolonii - mówi szef nauczycielskiej Solidarności Ryszard Proksa. Jak podkreśla, związki na to się nie zgodzą.

Czytaj też: Kierunki zmian w Karcie nauczyciela

Wiceszefowa sejmowej komisji edukacji Krystyna Łybacka (SLD) wskazuje, że urlopy nauczycielskie są związane z układem przerw w roku szkolnym i nie można ich dowolnie ograniczać.

Również wiceszef tej komisji Sławomir Kłosowski (PiS) jest krytyczny: tego typu propozycje idą w złym kierunku. Jak ocenia, polska szkoła nie jest przygotowana, by organizować pracę na wzór innych instytucji czy firm.

Samorządowcy argumentują, że polscy nauczyciele mają najdłuższe urlopy w Europie. Ale jak podkreśla „GPC", jest odwrotnie, bo z 56 dniami wolnymi na rok są na przedostatnim miejscu w UE.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • magdalena, 2013-01-16 22:19:12

    40 (wg samorządowców) czy 47 (jak woli MEN) dni ściśle rozliczanego urlopu to żaden problem. Po prostu od chwili wejścia w życie takiego przepisu, na wszelkie kuracje czy zabiegi lecznicze, pobyty w szpitalu, które przesuwałam na okres wakacji, by nie kolidowało to z zajęciami lekcyjnymi, będę brała... L-4. Wolne za L-4 wybiorę w czasie przerw świątecznych, ferii i wakacji. I tak naprawdę nic się nie zmieni.  rozwiń
  • podpisałem, 2013-01-16 21:28:07

    "Samorządowcy argumentują, że polscy nauczyciele mają najdłuższe urlopy w Europie. Ale jak podkreśla „GPC", jest odwrotnie, bo z 56 dniami wolnymi na rok są na przedostatnim miejscu w UE." No jak ten dziennikarz GPC może tak pisać? Przecież "samo-rządzący" zawsze ...mają rację", nawet wtedy gdy nie mają racji!  rozwiń
  • jolanta1, 2013-01-16 19:18:43

    do Były nauczyciel- raczej były uczeń nie potrafiący sklecić prostego zdania i zapewne kiepsko uczący się w szkole, jeden z tych słabiej rozgarniętych?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.