Cyfrowa rewolucja w szkołach

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 09-01-2013
  • drukuj
Coraz więcej szkół nie czeka na rządową rewolucję. Robią ją same.
Cyfrowa rewolucja w szkołach

Żeby obniżyć rodzicielskie wydatki, a szkołę zbliżyć do cyfrowej cywilizacji, rząd w ślad za programem „Cyfrowa szkoła" zaplanował, że opłaci tworzenie e-podręczników - pisze „Gazeta Wyborcza".

Czytaj też: Cyfrowa szkoła najważniejsza ze wszystkich zadań

Mają być publikowane na wspólnej, internetowej platformie i dostępne dla uczniów za darmo. Na razie rząd przeznaczył na to 45 mln zł.

Do 2015 r. mają powstać cyfrowe podręczniki do większości przedmiotów (poza językami obcymi) i dla każdego ucznia - od podstawówki, po liceum. Nie będą obowiązkowe.

Projekt przyniesie nie tylko zmianę metod nauczania, zmieni też rynek wydawniczy i sprowadzi do szkół producentów sprzętu.

Na efekty jednak nie trzeba będzie długo czekać. Szkoły już sobie fundują własną rewolucję z pomocą producentów sprzętu, wydawców oraz zupełnie nowych firm pośredników - zauważa „Gazeta Wyborcza".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE