Czego uczy cyfrowa szkoła?

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 24-05-2013
  • drukuj
Dajcie nam sprzęt i lepszy internet, a my się sami wszystkiego nauczymy – apelowali w Sejmie nauczyciele.
Czego uczy cyfrowa szkoła?

Nauczyciele zaproszeni przez posłów dwóch podkomisji - do spraw młodzieży oraz do spraw wychowania - stwierdzili, że głównym problemem jest mur niezrozumienia i brak sprzętu w szkole.

Czytaj też: Cyfrowa szkoła najważniejsza ze wszystkich zadań

Na „Cyfrową szkołę" rząd chce wydać ok. 115 mln zł z budżetu i środków unijnych. Program już trwa.

Sprzęt szkoły montowały w styczniu. Do 10 czerwca każda „cyfrowa" szkoła pisze sprawozdanie, ile się dzięki nowym laptopom albo tabletom w niej zmieniło - informuje "Gazeta Wyborcza".

Program ma charakter pilotażu. Rząd już zapowiedział, że będzie jego kontynuacja. Wszystko jednak zależy od efektów i zysków. Czy takie w ogóle są?

Rząd chce to sprawdzić podwójnie: za 5 mln zł bada na tę okoliczność szkoły Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, drugą analizę ma przeprowadzić Instytut Badań Edukacyjnych, zależny od MEN.

Na razie nie ma żadnych wyników. MAC ma już częściowe dane, ale nie chce ich na razie ujawnić. Wyniki obu mogą się różnić, bo IBE bazuje na szkołach z programu, a MAC sprawdza ok. 30 placówek zupełnie poza „Cyfrową szkołą". Pilotaż ma się zakończyć we wrześniu - pisze „Gazeta Wyborcza".

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

a powinien być dobry i porządny sprzęt, bez tego ani rusz, nie można ani pracować ani dzieci nie mogą się uczyć. A z tego co widziałam na stronie atkin.pl to można całkiem nieźle szkołę wyposażyć.

vitaminka, 2013-07-30 09:44:47 odpowiedz

Dobre sobie! Nawet porządnego sprzętu w szkole nie ma, komputery to ośmioletnie graty, które są ciągle popsute, a tu wydają kasę na badania aż 5 mln zł, a my nie mamy 30 tys. na pracownię.

dumne oczko, 2013-05-24 18:58:38 odpowiedz

Niezłe. Za 5 mln zł zbadają, czy warto unowocześnić szkoły! Niektórym to się nieźle żyje w tym kraju!!!! Tylko szkoły z tego mają figę! Sam muszę kupić papier, aby zrobić sprawdzian, drukuję na swojej drukarce i aby ktoś naprawił kabel od projektora w klasie to trzeba czekać 2 tygodnie - trzeba zgod...y organu, pism zlecających i innych dupereli. Na szczęście nie musi za naprawę płacić nauczyciel (przecież on to zepsuł - używając go)!!! Kiedyś był taki program na Polsacie DWA ŚWIATY. I tak jest z polską edukacją!!!! rozwiń

Palmuz, 2013-05-24 12:05:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE