Częstochowa upomina się o pieniądze na wprowadzenie reformy oświaty

Około 8 mln zł. To kwota, jaką Częstochowa potrzebuje na dostosowanie placówek do zmian w oświacie. Ryszard Stefaniak, zastępca prezydenta Częstochowy, odpowiedzialny za edukację, ponownie pisze do MEN o przyznanie im większej dotacji na ten cel.
Częstochowa upomina się o pieniądze na wprowadzenie reformy oświaty
Częstochowa po raz kolejny pisze do MEN w sprawie przyznania im dotacji na wprowadzenie reformy oświaty (fot.czestochowa.pl)

MULTIMEDIA

Pismo do MEN

• Już w styczniu prezydent Częstochowy zwrócił się do minister Anny Zalewskiej z prośbą o takie wsparcie z budżetu państwa. Teraz prośbę ponawia. 

• Przypomina, że w ciągu ostatnich 5 lat Częstochowa dofinansowała każdego roku subwencjonowane zadania oświatowe średnio kwotą ok. 48,5 mln zł.

• Pieniądze miałyby pomóc w przygotowaniu w budynkach szkół podstawowych pracowni do chemii i fizyki oraz w dostosowaniu budynków do gimnazjach do potrzeb młodszych dzieci. 

Częstochowa złożyła już wnioski o zwiększenie subwencji z rezerwy. Zostały one pozytywne zaopiniowane przez Zespół ds. Edukacji, Kultury i Sportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Jednak, zdaniem miasta przyznana im kwota jest zbyt mała, by w pełni pokryć wydatki, jakie niesie ze sobą reforma oświaty. Z ich wyliczeń wynika, że - biorąc pod uwagę maksymalne stawki przyjęte przy podziale rezerwy - będzie to ok. 460 tys. zł. Zdaniem urzędników jest to o ok. 7,5 mln za mało, w stosunku do szacowanych wydatków.

Jak wyjaśniają, kryteria podziału 0,4% rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej ustalone na 2017 r. w związku z reformą oświaty przewidują jedynie dofinansowanie doposażenia gimnazjów przekształcanych w szkoły podstawowe. Pieniądze mogą być przeznaczone na doposażenie świetlic w sprzęt szkolny i pomoce dydaktyczne oraz pomieszczeń do nauki - w meble niezbędne do przyjęcia uczniów z młodszych roczników oraz dofinansowanie remontów bieżących sanitariatów, w celu dostosowania gimnazjów przekształcanych w szkoły podstawowe do potrzeb dzieci młodszych.

Czytaj więcej: Katarzyna Lubnauer: Chcemy, aby samorządy miały pełną swobodę przy kształtowaniu struktury szkolnej

Jednak nie uwzględniono w nich w ogóle dofinansowania doposażenia 8-letnich szkół podstawowych w celu realizacji nowej podstawy programowej. 

- Wsparcie finansowe samorządów ogranicza się więc tylko do przekazania im środków z budżetu państwa w ramach podziału 0,4% rezerwy części oświatowej subwencji ogólnej według przytoczonych powyżej kryteriów, chociaż np. przepisy ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego umożliwiają przekazanie dotacji celowych m.in. na dofinansowanie zadań w zakresie edukacji publicznej związanych z wdrażaniem reformy systemu oświaty - czytamy w piśmie skierowanym do Anny Zalewskiej, szefowej Ministerstwa Edukacji Narodowej. 

Dlatego Stefaniak ponownie poprosił MEN o udzielenie wsparcia na wyposażenie pracowni chemicznych i fizycznych w samorządowych szkołach podstawowych oraz na dostosowanie do potrzeb uczniów objętych edukacją wczesnoszkolną klas lekcyjnych, świetlic oraz stołówek w szkołach podstawowych, które powstaną na terenie miasta po przekształceniu gimnazjów w 8-letnie szkoły podstawowe. Urzędnicy liczą na pozytywne rozparzenie wniosku. Miasto szacuje, że na pierwsze zadanie potrzebować będą ok. 4,6 mln zł, zaś na dostosowanie budynków po gimnazjach do potrzeb młodszych uczniów wydadzą ok. 3,5 mln zł.  

Pełna treść pisma skierowanego do MEN znajduje się w multimediach (pod zdjęciem). 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE