Darmowe podręczniki w szkołach to mit?

  • PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 13-09-2016
  • drukuj
• Tajne finansowanie, tworzenie grup zakupowych, kopiowanie: tak szkoły radzą sobie z niedoborem podręczników.
• Chodzi o książki finansowane przez MEN.
Darmowe podręczniki w szkołach to mit?
Szkoły wybierają różne rozwiązania, aby poradzić sobie z niedoborem podręczników (fot.pixabay)

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", problem dotyczy podręczników dla klas IV i V podstawówek oraz I i II w gimnazjum, czyli darmowych, finansowanych z dotacji ministerialnej. Pieniądze na zakup książek przekazuje szkołom przez gminę resort edukacji. Szkoła sama musi dogadać się z wydawnictwem co do cen.

Czytaj też: Ile zapłacą rodzice za darmowy podręcznik?

Wydawnictwa uważają, że kwota ustalona przez MEN jest za niska. Urzędnicy resortu przekonują natomiast, że dotacja jest odpowiednia i ostrzegają, iż podręczniki i materiały edukacyjne do obowiązkowych zajęć edukacyjnych szkoła musi zapewnić uczniom bezpłatnie.

Szkoły wybierają różne rozwiązania, aby poradzić sobie z niedoborem podręczników. Niektóre nawiązały grupę zakupową, by zwiększyć swoją pozycję przetargową względem wydawnictwa i dzięki temu móc takiej zakupić, np. ćwiczenia do języków obcych.

Czasem, jak czytamy w DGP, dyrekcja przymyka oko i pozwala rodzicom na dodatkowe koszty, a czasem sama dogaduje się z radą rodziców, choć to teoretycznie zakazane. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.