Dlaczego samorządy likwidują szkoły? Nie zawsze powodem są pieniądze

Instytut Badań Edukacyjnych zanalizował sytuację w wybranych gminach, w których zamknięto szkoły lub przekazano je stowarzyszeniom.
Dlaczego samorządy likwidują szkoły? Nie zawsze powodem są pieniądze
Likwidacja szkoły zawsze budzi kontrowersje w lokalnej społeczności. Fot. Pixbay

W ciągu ostatniego ćwierćwiecza samorządy przejęły odpowiedzialność za szkoły podstawowe i gimnazjalne na swoim terenie. Dlatego to gminy mają wpływ m.in. na strukturę zatrudnienia kadry, zakładanie lub likwidację placówek, czy przekazywanie szkół innym podmiotom (np. stowarzyszeniom lub fundacjom).

Naukowcy IBE postanowili sprawdzić, w jaki sposób zmiany sieci szkół wpływają na lokalną edukację. W tym celu od maja do sierpnia 2013 r. przeprowadzono jakościowe badanie terenowe w 13 polskich gminach. Przeważnie były to gminy wiejskie lub miejsko-wiejskie, zróżnicowane pod względem wielkości, odległości od dużego miasta, położone w różnych częściach Polski.

– Dokonując wyboru gmin do badania, staraliśmy się dotrzeć do tych, w których w latach 2007-2012 decydowano się na zastosowanie tylko jednej strategii zmian, tzn. w której albo dokonywano likwidacji szkół i konsolidacji sieci czyli przenoszenia uczniów z zamkniętej szkoły do innej placówki, albo  przekazywano placówki stowarzyszeniom. Zależało nam bowiem na możliwości przyjrzenia się strategicznie „czystym” przypadkom, aby móc zrozumieć potrzeby i motywacje władz samorządowych oraz aby poznać konsekwencje ich decyzji – mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z IBE, współautorka raportu Likwidacja szkół podstawowych oraz przekazywanie stowarzyszeniom.

Niż demograficzny to nie jedyny powód

Wszyscy przedstawiciele lokalnych władz, z którymi przeprowadzone zostały wywiady, wskazywali na trudną sytuację demograficzną, przekładającą się na spadek liczby uczniów w szkołach i oddziałach klasowych oraz na wydatki związane z prowadzeniem gminnych placówek. Wydatki te były wysokie zarówno ze względu na koszty utrzymania szkolnej infrastruktury, w szczególności budynków (stałe comiesięczne nakłady pieniężne oraz wydatki na modernizację), jak i ze względu na wynagrodzenia dla nauczycieli.

Jak wynika z badania, samorządy mają nadzieję, że konsolidacja szkół stworzy warunki  umożliwiające uczniom dostęp do specjalistów (np. logopedy czy pedagoga) oraz do lepszej infrastruktury szkolnej. Oczekują też, że stworzy to warunki sprzyjające międzyuczniowskiej rywalizacji, która jak sugerują wypowiedzi badanych – samorządowców, rodziców i nauczycieli –  ceniona jest wyżej niż współpraca.

Przekazywaniu placówek stowarzyszeniom towarzyszyło zaś przekonanie, że w ten sposób uda się uratować szkołę przed likwidacją. Samorządowcy zakładali ponadto, że zwiększy się zaangażowanie rodziców w życie szkoły.

Czytaj też: "Likwidacja szkoły nie musi oznaczać jej zamknięcia"

Jednak w analizowanych przez IBE przypadkach przekazanie placówki stowarzyszeniu nie zmieniało zasadniczo sposobu postrzegania szkoły w społeczności lokalnej, nie przynosiło także zmiany stylu funkcjonowania placówki czy stosowanych  tam metod pracy. Okazało się, że wbrew oczekiwaniom, nie pojawiały się nowe, innowacyjne pomysły na edukację. Taka strategia przekształcania sieci szkolnej była więc po prostu pewnego rodzaju wyjściem awaryjnym, pozwalającym zachować edukacyjne status quo.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

To nie "D R A M A T" a zwykłe złodziejstwo. Ja tego nie rozumiem, że do czegoś takiego doszło właśnie w Poznaniu - mieście znanym od wieków z porządku i gospodarności.

chory na raka nerki, 2015-02-13 14:30:36 odpowiedz

W Poznaniu bez żadnych merytorycznych powodów zlikwidowano jedną z najlepszych szkół,Gimnazjum 24 na liczącym 100 tys mieszkańców osiedlu RATAJE. Doprowadziło to do oczywistych dramatów nauczycieli,uczniów i ich rodzin. Jedynym argumentem była poprawa warunków dla uczniów sąsiadującej szkoły Salezj...an,do której chodziły m.in.dzieci radnych. D R A M A T !! rozwiń

Ojciec, 2015-02-12 00:44:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE