Do I klas pójdzie co drugi sześciolatek

Władze Warszawy szacują, że w roku szkolnym 2011/2012 do I klas szkół podstawowych w stolicy pójdzie co drugi sześciolatek. Z myślą o nich przygotowano 7,7 tysiąca miejsc w klasach pierwszych - poinformowała dyrektor biura edukacji miasta Jolanta Lipszyc.
Do I klas pójdzie co drugi sześciolatek

Jednocześnie miasto zaplanowało dla dzieci 6-letnich około 6 tys. miejsc w oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych i około 1800 miejsc w przedszkolach.

Lipszyc mówiła o tym w poniedziałek podczas spotkania z dziennikarzami w Szkole Podstawowej nr 25. Przypomniała, że rok szkolny 2011/2012 jest ostatnim, gdy rodzice mogą zdecydować czy ich 6-letnie dziecko pójdzie do I klasy szkoły podstawowej czy do oddziału przedszkolnego w szkole lub do przedszkola. Od następnego roku szkolnego - 2012/2013 do I klasy pójdą obowiązkowo wszystkie sześciolatki.

Jak podkreśliła: "najważniejsze, by rodzice decydowali o tym, czy ich dziecko pójdzie do szkoły, czy do przedszkola, świadomie i mądrze, kierując się tym, co uznają, że jest dla niego najlepsze".

Aby ułatwić rodzicom podjęcie decyzji o wyborze drogi edukacyjnej dziecka w przedszkolach i szkołach podstawowych prowadzona jest kampania informacyjna. Organizowane są konferencje dzielnicowe, dni otwarte w szkołach podstawowych, dyżury psychologów w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, porady internetowe pedagogów i psychologów. Wszyscy rodzice dostaną też wydany przez miasto specjalnie dla nich poradnik "Zanim sześciolatek pójdzie do szkoły".

Lipszyc przypomniała, że miasto już dwa lata temu przygotowało się do przyjęcia dzieci 6-letnich. "Sale zostały dostosowane do potrzeb najmłodszych uczniów, powstały przyszkolne place zabaw, po lekcjach organizowana jest opieka i bezpłatne zajęcia dodatkowe, a na życzenie rodziców dzieci dostają trzy posiłki" - wyliczała.

Z kolei doradca metodyczny edukacji wczesnoszkolnej Anna Wiśniewska, przypomniała, że obowiązująca już drugi rok nowa podstawa nauczania, jest napisana właśnie z myślą, o tym, że naukę rozpoczyna sześciolatek. "Przedszkole teraz kształci tylko gotowość dziecka do nauki. Dziecko nie uczy się tam czytać i pisać. Dopiero w I klasie dziecko poznaje litery, uczy się liczyć w zakresie dziesięciu" - podkreśliła. "Całkowicie zmieniły się też zasady pracy nauczycieli z dziećmi. Nauka odbywa się przez zabawę" - dodała.

Lipszyc zwróciła też uwagę na to, że w roku szkolnym 2012/2013 w I klasach szkół podstawowych będzie zdecydowanie więcej dzieci niż roku szkolnym 2011/2012 i następnych po 2012/2013. "Trafią wtedy tam dzieci urodzone w dwóch rocznikach - wszystkie sześciolatki i wszystkie siedmiolatki, które nie rozpoczęły nauki wcześniej. To przeciążenie będzie towarzyszyć tym dzieciom przez cały ich okres nauki: w szkole podstawowej, gimnazjum, szkole ponadgimnazjalnej i na studiach. Dzieciom z tej grupy będzie trudniej dostać się do dobrej szkoły ponadgimnazjalnej i na studia. Warto by rodzice to też wzięli pod uwagę decydując w tym roku czy posłać dziecko do szkoły podstawowej czy do oddziału przedszkolnego" - powiedziała.

Zapisy sześciolatków do szkół podstawowych będą odbywać się w Warszawie w tym samym czasie co zapisy do przedszkoli i oddziałów przedszkolnych. Rozpoczną się 9 marca, potrwają do 28 marca. Podobnie jak w roku ubiegłym zapisy prowadzone będą z wykorzystaniem systemu elektronicznego. Rodzice, którzy nie mają komputera lub nie potrafią wypełnić sami formularza, mogą się zgłosić do szkoły lub przedszkola, tam uzyskają pomoc.

Jak zaznaczyła Lipszyc, choć miasto zaplanowało dla sześciolatków 7,7 tys. miejsc w I klasach, 6 tys. w oddziałach przedszkolnych i 1800 w przedszkolach, to jeśli rodzice dokonają innych wyborów niż szacowane, to przygotowanych zostanie więcej miejsce w I klasach lub w oddziałach przedszkolnych. "Dla żadnego dziecka nie zabraknie miejsca" - zadeklarowała.

W roku szkolnym 2009/2011, gdy zaczęto obniżać wiek rozpoczynania nauki, do I klas szkół podstawowych poszło w Warszawie 11 proc. sześciolatków.

W obecnym roku szkolnym - 2010/2011, w stołecznych szkołach podstawowych w klasach pierwszych uczy się 24 proc. sześciolatków, czyli 3,5 tys. dzieci (z tego 22 proc. w szkołach publicznych, a 2 proc. w szkołach niepublicznych). Jednocześnie ponad 8 tys. sześciolatków uczęszcza do oddziałów przedszkolnych zorganizowanych w szkołach (publicznych i niepublicznych), 1,6 tys. do przedszkoli publicznych oraz 1,4 tys. do przedszkoli niepublicznych.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak,co drugi,co drugi...A życie płynie.Wszystko płynie...

DRUGi, 2011-04-08 15:31:25 odpowiedz

Totalna bzdura. Mam dziecko, które uczęszcza do I klasy i z doświadczenia widzę, że 6 latki przy 7 latkach są daleko w tyle. Są najgorsze w klasie. Nie wiem jak w innych szkołach ale poziom jest bardzo wysoki. Dzieci czytają lektury ok. 50 stron. 6 latki dukają jak to określają panie, natomiast 7 la...tki czytają płynnie. Nie żałuję, że wysłałam mego syna w wieku 7 lat do szkoły, bo jest jednym z lepszych, a nie jak 6 latki na samym końcu. Szkoda dzieci. rozwiń

iza, 2011-04-08 13:03:19 odpowiedz

Nie wygląda to najlepiej...
Jak ma iść taki 6latek do szkoły? Powinien się jeszcze bawić z rówieśnikami i cieszyc dzieciństwem... a tu szara rzeczywistosc.

Maczug, 2011-02-07 15:26:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU