Doradca pomoże gimnazjalistom

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 30-08-2011
  • drukuj
MEN chce, by gimnazja lepiej radziły uczniom, jak zaplanować karierę. Ale nie ma na to ani pieniędzy, ani etatów.
Doradca pomoże gimnazjalistom

Od września każde gimnazjum ma zatrudniać doradcę zawodowego, który pomoże uczniom w zaplanowaniu dalszego kształcenia i kariery zawodowej. Jeśli nie ma takiego specjalisty, dyrektor szkoły musi wyznaczyć nauczyciela, który będzie pełnił jego obowiązki – informuje „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Według Katarzyny Hall ze szkołą jest dobrze

Zdaniem minister edukacji Katarzyny Hall nauczyciele mają przyjrzeć się każdemu uczniowi gimnazjum i powiedzieć mu, co jest jego mocną stroną, podpowiedzieć, jak planować dalej drogę edukacyjną.

Czytaj też: Chcą doradców zawodowych w szkołach

Pomysł resortu edukacji zapisany jest w rozporządzeniu w sprawie zasad udzielania uczniom pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zakłada ono, że od tego roku szkolnego uczniowie gimnazjów, a od następnego również szkół ponadgimnazjalnych, powinni mieć w szkole dostęp do fachowej porady zawodowej.

Szkoły mają też prowadzić zajęcia z poradnictwa zawodowego i być miejscem, gdzie uczniowie i rodzice dostaną informacje na temat oferty innych szkół, zawodów poszukiwanych na rynku pracy i zagrożonych bezrobociem.

Uczniów ostatnich klas czekają trudne decyzje. Będą pierwszym rocznikiem, który zacznie się kształcić w zreformowanych szkołach ponadgimnazjalnych. Już po pierwszej klasie liceum będą wybierać przedmioty rozszerzone przygotowujące ich do studiów. Pod koniec gimnazjum powinni więc wiedzieć, co chcą w przyszłości robić – podaje „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU