Drogi początek roku szkolnego

Do rozpoczęcia roku szkolnego zostało 10 dni, ale w sklepach nie ma tłumów. Wielu rodziców zostawia zakupy szkolne na ostatnią chwilę. Jednak sklepy już kuszą: rodziców - obniżkami artykułów szkolnych, dzieci - zeszytami z bajkowymi postaciami.
Drogi początek roku szkolnego
"Tłumów spodziewamy się w ostatni weekend sierpnia" - powiedziała menedżerka jednego z warszawskich hipermarketów. Jednak sklepy są już w pełni przygotowane: w ofercie są wszystkie artykuły potrzebne do wyprawienia dzieci do szkoły.

Czytaj też: Drogie wyprawki szkolne

Sklepy kuszą rodziców sezonowymi obniżkami. Plecaki, piórniki, flamastry czy zeszyty są objęte nawet 20 proc. rabatem. Jednak często przecenione produkty są droższe od tych w regularnej cenie. Dzieci natomiast wabione są wizerunkami bohaterów kreskówek, którzy znajdują się na okładkach, kredkach czy gumkach. Artykuły z bajkowych serii są jednak sporo droższe od zwykłych.

Jak zwykle ceny zeszytów i innych przyborów szkolnych są zróżnicowane. Jednak jak podkreśliła właścicielka małego sklepu papierniczego w Warszawie "ceny są podobne do tych z zeszłego roku. Od dwóch, trzech lat nieznacznie się zmieniają".

Za twardy piórnik z wyposażeniem zapłacimy od 20 do 140 zł. W środku znajdziemy kredki, ołówek, długopis, flamastry, nożyczki i przyrządy geometryczne. Prosty piórnik w kształcie tuby kosztuje od 7 do 20 zł - i "te są najpopularniejsze" dodała właścicielka sklepu.

Ceny zeszytów zaczynają się od kilkudziesięciu groszy. 16-kartkowy zeszyt to wydatek od 30 groszy do złotówki. Dwa razy większy kosztuje od 50 groszy do 6 zł. Na 60-kartkowy przeciętnie wydamy 60-80 groszy. Za 80-kartkowe i większe zeszyty zapłacimy od 90 groszy do 9 zł. W sieciowych księgarniach ceny zeszytów są kilka razy wyższe: np. za 60-kartkowy może kosztować blisko 10 zł.

Jednym z większych wydatków szkolnych, obok podręczników, są tornistry i plecaki. Najtańszy plecak kosztuje niewiele ponad 5 zł, jednak ceny sięgają nawet 150 zł. Droższe są usztywniane tornistry: od 30 do 300 zł. Najdroższe są tornistry z atestem, niewiele ważące, odciążające kręgosłup ucznia i wymuszające odpowiednią postawę.

Coraz bardziej popularne stają się plecaki typu trolley - twarde, na kółkach, z wysuwaną rączką. Oferta jest bardzo bogata: różnią się rozmiarami, liczbą komór czy uchwytami na napoje. Ceny zaczynają się od 50 zł.

Dzieciom potrzebne są również kredki (od złotówki do 8 zł), plastelina (sześć kolorów od 50 groszy), farby (zestaw sześciu kolorów od 1,7 zł), flamastry (12 sztuk od 0,9 - 28 zł), gumki (0,4 - 3,5 zł), temperówki (0,2 - 12 zł), zestaw kreślarski (0,9 - 6 zł), ołówki (0,8 - 4 zł). Blok rysunkowy to wydatek średnio 3 zł, natomiast papier kolorowy kosztuje około 2 zł.

Najdroższe są zeszyty i artykuły szkolne z wizerunkami bajkowych bohaterów. Wciąż znajdziemy plecak z Myszką Miki czy lalką Barbie, jednak najnowszym trendem są postacie Monster High. "Moda zmienia się co roku. To co mamy na zeszycie czy piórniku zależy od tego jakie bajki były w kinie" - tłumaczy menedżerka warszawskiego hipermarketu.

Coraz popularniejsze są ekologiczne artykuły papiernicze wykonane z przetworzonych surowców. W sieciowych księgarniach znajdziemy całe serie eko brulionów, notesów i kalendarzy. Jednak to, że zeszyt jest zrobiony z makulatury nie oznacza, że jest tani. Za 60-kartkowy zeszyt zapłacimy ok. 10 zł.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nauczyciel wybiera taki podręcznik, który uważa za najlepszy. Zmiany często wymuszane są przez zmiany w podstawach programowych, ale również przez to, że na rynku zwyczajnie nie ma dobrych podręczników. Pojawienie się nowego, który jest choćby tylko trochę lepszym od starego już może zachęcić nauczy...ciela do jego zmiany. A jeżeli jakiś podręcznik zostanie wybrany (zmiana może być dokonana raz na 3 lata), to nic dziwnego, że inne nie są dobre (inny układ tematów, inne zadania, inne przykłady itp.). rozwiń

krzyciel, 2013-08-27 09:54:35 odpowiedz

Nie pamiętam, aby nauczyciele oprotestowali taki "nowy" podręcznik, w którym zmieniono kilka obrazków lub zmienione dwa zdania. Rodzice, którzy za to płacą nie wiedzą co się zmienia w takim podręczniku, mają tylko info od swojej "pani", że jest nie jest dobry.

rodzic, 2013-08-26 15:21:57 odpowiedz

W tym razie handlowcy Ceny zawyżają, Bo tak się majątków Wszyscy dorabiają.

Eterno Vagabundo, 2013-08-25 19:44:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE