Drogie wyprawki szkolne

  • Zamojska.com
  • 21-08-2013
  • drukuj
Dzieci odliczają ostatnie dni wakacji, zaś ich rodzice z coraz większym niepokojem przeliczają zasób swoich portfeli i sumują wydatki na edukację swoich pociech. Im bliżej września, tym bliżej do szkolnych wyprawek, które sięgają niemal 1000 zł na jedno dziecko!
Drogie wyprawki szkolne

Co roku wydajemy na początku roku szkolnego coraz więcej. Według CBOS jedna czwarta rodziców na szkolne wydatki przeznacza od 500 do 800 zł, a połowa badanych rodziców wydaje ponad 800 zł. Gdy dzieci jest kilkoro, szkolna wyprawka może nadwyrężyć domowy budżet. Wiele rodzin korzysta ze specjalnych ofert kredytów i pożyczek bankowych.

- Wydatki związane z początkiem roku szkolnego planuję już na początku roku kalendarzowego - mówi mama Antka, ucznia piątej klasy podstawówki i Oli, uczennicy pierwszej klasy gimnazjum. - Niestety, nie znamy tak wcześnie wszystkich kosztów, nie wiadomo co dokładnie będzie potrzebne, listę podręczników dostajemy dopiero w czerwcu, ale po kilku latach jestem w stanie oszacować te koszty. Niestety z roku na rok są coraz wyższe. To nie tylko podręczniki, bo trzeba raz na jakiś czas kupić nowy piórnik, praktycznie co roku nowy strój na WF, do tego dochodzi obowiązkowe ubezpieczenie - wylicza kobieta.

- Szukamy książek w antykwariacie. Tu możemy zapłacić 50-70 złotych mniej - mówi pani Daria, matka Hani, która od września rozpocznie naukę w czwartej klasie.

Antykwariat to czasem jedyne wyjście dla mniej zamożnych rodziców. Koszt kredek, długopisów, zeszytów i piórnika to wydatek rzędu 100 złotych. Do tego dochodzi plecak. Zwykły kosztuje 20-30 złotych. Jeśli jednak mają się na nim pojawić bohaterowie kreskówek, to cena wzrasta do 100 złotych. W ten sposób wyprawka pociechy dochodzi już do 600 złotych. Do tego ubrania, buty na zmianę, strój na lekcje wychowania fizycznego.

To kolejne 200 złotych. Podsumowując - ponad 800 złotych na jedno dziecko. Warto też doliczyć do tego składkę na ubezpieczenie czy komitet rodzicielski. Wtedy koszt zamyka nam się kwotą około 1000 złotych! Warto też zaznaczyć, że we wrześniu dosyć czesto organizowane są w szkołach wycieczki integracyjne, na które rodzice starają się wysłać dzieci, by te na starcie nie były tratowane jako gorsze przez rówieśników.

Na rękę dzieciom, a zwłaszcza utrzymującym ich rodzicom na pewno nie idzie resort edukacji, który razem z kolejną reformą podstawy programowej wprowadza nowe podręczniki, o nienajniższych cenach. Nowa podstawowa programowa to w tym roku zmora dla rodziców uczniów klasy piątej szkoły podstawowej i drugiej klasy szkoły średniej - w ich przypadku nie można mówić o oszczędności na podręcznikach. Wszystkie książki muszą kupić nowe. W tym roku to ci najbardziej poszkodowani nie mają szans na zakup podręczników z antykwariatów czy od starszych kolegów.

W szczególnych przypadkach rodzice mogą starać się o dofinansowanie. W tym roku programem mają być objęci uczniowie zaczynający naukę w: klasach 1-3 i klasie 5 szkoły podstawowej, ogólnokształcącej szkoły muzycznej I stopnia, klasie 2 szkoły ponadgimnazjalnej: zasadniczej szkoły zawodowej, liceum ogólnokształcącego i technikum, klasie 5: ogólnokształcącej szkoły muzycznej II stopnia i ogólnokształcącej szkoły sztuk pięknych, klasie 2 liceum plastycznego, klasie 2 lub 8 ogólnokształcącej szkoły baletowej.

Wsparcie otrzymają także uczniowie słabowidzący, niesłyszący, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym oraz uczniowie z niepełnosprawnościami sprzężonymi.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

a do kogo się odwołać od decyzji dyrektora szkoły o nie otrzymaniu wyprawki? jesteśmy rodziną wielodzietną, wychowujemy dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności, jedno dziecko chodzi do V kl. sp, drugie do II lo.

margo, 2013-09-10 18:33:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU