Dzień Edukacji Narodowej, Nauczycielka Roku: Nauczyciel to zawód, który powinno się wykonywać z powołania

- Nauczycielami powinni być wspaniali ludzie. Pracujemy z dziećmi, kształtujemy ich osobowość i pewność siebie, wpływamy na to, kim będą i co będą robić w przyszłości - mówi o zawodzie nauczyciela Joanna Urbańska, nauczycielka biologii, chemii i fizyki w Gimnazjum im. Jana Pawła II w Susku, która zdobyła tytuł "Nauczycielka Roku 2016".
Dzień Edukacji Narodowej, Nauczycielka Roku: Nauczyciel to zawód, który powinno się wykonywać z powołania
Dobry nauczyciel musi lubić uczniów, musi w ogóle lubić ludzi - mówi Joanna Urbańska "Nauczycielka Roku 2016" (fot.fotolia)

Jak to się stało, że została pani nauczycielką?

Joanna Urbańska: Na trzecim roku studiów biologicznych miałam praktyki w jednej ze szkól licealnych w Toruniu. Zupełnie sobie nie poradziłam. Dzieciaczki wlazły mi na głowę. Po 40 minutach lekcji powiedziałam im, nie czekając na dzwonek: "Możecie już sobie iść". Po tym doświadczeniu zaczęłam studiować drugi kierunek - ochronę środowiska, nie chciałam być nauczycielem.

Zostałam nim jednak dzięki mamie, która jest nauczycielką polskiego i rosyjskiego. Przekonała mnie, wsparła mnie i pomogła. Dostałam pracę w Szkole Podstawowej nr 3 w Sierpcu, uczyłam przyrody. Po dwóch latach dostałam pracę w gimnazjum. Chciałam pracować ze starszą młodzieżą, zależało mi na tym. Dostałam pracę w gimnazjum w Susku. Pracuję już tam 12 lat i jest cudownie.

Jak się pracuje z gimnazjalistami? Mówi się, że to dzieci w trudnym wieku.

Nie wiem, co odpowiedzieć tym, którzy mówią, że trudno się pracuje z gimnazjalistami, że to dzieci w trudnym wieku. Dla mnie są to wspaniałe dzieciaczki. Są kreatywne, zaangażowane, ciekawe świata. Nie mam żadnych problemów z dyscypliną. W pierwszej klasie, przez pierwsze dwa miesiące staram się być surowa, wprowadzam dyscyplinę, przedstawiam im zasady, którymi mamy się wspólnie kierować przez następne trzy lata. Jeśli są ustalone zasady: ich prawa i moje prawa, a ja jestem konsekwentna w ich stosowaniu, to wszystko dobrze idzie.

Czytaj też: Zaledwie co piąty nauczyciel to mężczyzna

Oczywiście czasami różne rzeczy uderzają im do głowy. Wtedy trzeba im ze spokojem i pokorą tłumaczyć. Nigdy nie można reagować krzykiem, bo to zwiększa ich negatywne nastawienie. Zresztą w ogóle trzeba z nimi dużo rozmawiać. Trzeba okazywać im ciepło, zauważać wszystko, co w nich jest dobre. Nawet coś, co jest małe, najmniejsze, ale jest dobre, u tych na pozór niedobrych.

Mówi się też, że nie każdy może być nauczycielem, że to jest specjalny zawód. Jakie cechy powinien mieć dobry nauczyciel?

Takich cech jest mnóstwo, ale przede wszystkim i to obowiązkowo dobry nauczyciel musi lubić uczniów, musi w ogóle lubić ludzi. Musi umieć zawsze zachować spokój i być cierpliwym. Nauczyciel musi umieć w prosty, zrozumiały sposób przekazywać wiedzę, dzielić się nią. Musi mieć pasję i umieć zarażać nią uczniów. Jednocześnie nie powinien wymagać od wszystkich uczniów, by mieli same szóstki i piątki z jego przedmiotu, powinien dać im swobodę. Nie każdy uczeń musi lubić fizykę, nie można go zmuszać, by ją polubił. Niech ma te czwórki i trójki i zamiast uczyć się fizyki na siłę, niech rozwija w sobie inne pasje, na innych przedmiotach, które go bardziej interesują. Każde dziecko jest wspaniałe i każde jest w czymś dobre.

Skąd w nauczycielu bierze się pasja, którą zaraża uczniów?

Z wnętrza siebie, ale też ze wsparcia z zewnątrz. Gdy widzi się, że to, co się robi, inni dobrze oceniają, to rosną skrzydła. Taki konkurs jak "Nauczyciel Roku" podnosi, umacnia i zachęca do tego, by pracować jeszcze lepiej. Miałam taki moment, gdy myślałam, że może mogę już robić mniej, bo tyle już zrobiłam. Teraz wiem, że chcę robić więcej. Czuję się doceniona. Mam też wsparcie dyrektora mojej szkoły, który zawsze pozwala mi na realizację wszystkich moich, nawet szalonych, pomysłów. Zawsze mi daje zielone światło, zawsze wspiera mnie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.