Edukacja musi uwzględnić potrzeby rynku pracy

- Istotnym wyzwaniem dla systemu oświaty jest uwzględnienie potrzeb i oczekiwań rynku pracy zarówno obecnie, jak i w przyszłości - powiedziała minister Krystyna Szumilas w trakcie debaty ministrów edukacji podczas posiedzenia Rady Unii Europejskiej do spraw Edukacji, Młodzieży, Kultury i Sportu.
Edukacja musi uwzględnić potrzeby rynku pracy
Debata dotyczyła znaczenia edukacji i umiejętności w odniesieniu do miejsc pracy, stabilności i wzrostu gospodarczego. Ministrowie przedstawili przykłady bezpośrednich i praktycznych działań na rzecz dostosowania umiejętności obywateli do potrzeb zatrudnienia.

Nawiązując do prezentacji Andreasa Schleichera (zastępcy dyrektora ds. edukacji w OECD), w której wymienił on Polskę jako przykład sukcesu w rozwijaniu umiejętności uczniów przy jednoczesnym wyrównywaniu szans edukacyjnych, minister Krystyna Szumilas przedstawiła kolejny etap zmian systemowych w zakresie kształcenia zawodowego.

Czytaj też:  Potrzeba programu kierunkującego młodzież na określone zawody

Podkreśliła, że nowa podstawa programowa uwzględnia umiejętności ogólne, w tym prace zespołową i umiejętności analityczne, jako istotne elementy kształcenia zawodowego.

Szumilas przybliżyła działania Ministerstwa Edukacji Narodowej na rzecz modernizacji kształcenia zawodowego i ustawicznego, wdrażanej od września 2012 r. Jej celem jest dostosowanie kształcenia zawodowego do potrzeb rynku pracy i oczekiwań pracodawców, przy jednoczesnym zapewnieniu jak najwyższej jakości kształcenia. Minister podkreśliła jednocześnie znaczenie badań międzynarodowych, takich jak PISA i PIAAC, dla podniesienia efektywności polityki oświatowej.

Rada przyjęła konkluzje dotyczące inwestowania w kształcenie i szkolenie. Zawierają one m.in. apel do państw członkowskich o kontynuowanie reform systemów kształcenia i szkolenia w celu zwalczania bezrobocia wśród młodzieży. Postuluje się działania na rzecz podniesienia jakości kształcenia i szkolenia zawodowego, a także rozwijania umiejętności o charakterze ogólnym, przyczyniających się do zwiększania zdolności do zatrudnienia.

Zalecane jest skierowanie działań zwłaszcza do grup uczniów najbardziej zagrożonych wczesnym kończeniem nauki oraz do niewykwalifikowanych dorosłych. Postuluje się upowszechnienie technologii informacyjno-komunikacyjnych w nauczaniu i uczeniu się. Konkluzje zawierają także zalecenie, aby państwa członkowskie przeanalizowały dotychczasowe działania systemowe na rzecz nauczycieli, obejmujące m.in. przygotowanie do zawodu, system rekrutacji, doskonalenie zawodowe oraz wsparcie nauczycieli rozpoczynających pracę.

W posiedzeniu uczestniczyli m.in. Androulla Vassiliou, Komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności, młodzieży i sportu UE oraz Jan Truszczyński, Dyrektor Generalny ds. Edukacji i Kultury.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak pani Szumilas, niech pani wraz z rządem dobrze myśli, jakie zawody mają przyszłość, zachód przyjmie każą ilość dobrze wykształconych, za polskie pieniądze, młodych ludzi. Chwali się premier Tusk, ile to unia nam dała pieniędzy, niech lepiej powie ile nam zabrała, bo w rozliczeniu za nasze dzieci..., które wyjeżdzają na zachód, zakładaja rodziny, pracują zostawiają tam podatki i rowijają gospadrkę unijnych krajów, to w bilansie Polska wychodzi na minus i to duży. Chory kraj, ludzie obudżcie się i zobaczcie kto nami rządzi. rozwiń

polka, 2013-02-18 23:14:32 odpowiedz

Że musi - to truizm. Ale nie uwzględnia i nie zanosi się, by uwzględniała. Szkoła, wybierając zawody, w których prowadzi kształcenie, kieruje się następującymi kryteriami:
1) czy ma (albo jest dostęp do) nauczycieli danego zawodu,
2) czy nauka zawodu jest tania,
3) czy jest możl
...iwość zorganizowania praktyk dla uczniów.
I tego się nie przeskoczy - zwłaszcza punktu 1. Jest ogromny problem z osobami mającymi kwalifikacje do nauczania niektórych - zwłaszcza nowo powstających - zawodów. A bez tego szkoła nie może utworzyć zawodu. MEN zamiast wydawać niepotrzebnie kasę na dyskusje o truizmach powinien zastanowić się nad wymaganiami stawianymi nauczycielom i w wielu miejscahc "odpuścić", bo inaczej do usr...nej śmierci będziemy kształcili tabuny sprzedawców, fryzjerów i mechaników samochodowych, a nowoczesne technologie będziemy kupowali z Niemiec, bo w Polsce nie będzie fachowców np. od odnawialnych źródeł energii.
rozwiń

krzyciel, 2013-02-18 08:20:10 odpowiedz

To jest chyba takie ble,ble,ble :( Ale cóż? Wszystko trzeba...

inny olej, 2013-02-17 21:42:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU