Edukacja, szkoły, klęska e-podręcznika

MEN przyznaje, że to, co dostało od wykonawców tego projektu, to bubel. Nie wie, kiedy zostanie on naprawiony.
Edukacja, szkoły, klęska e-podręcznika
fot.fotolia

Ośrodek Rozwoju Edukacji - agenda Ministerstwa Edukacji Narodowej odpowiedzialna za prowadzenie projektu e-podręcznika - unieważnił przetarg na przeprowadzenie szkoleń dla nauczycieli z zakresu wykorzystania tych cyfrowych publikacji – informuje „Rzeczpospolita”.

Czytaj: Można już ściągnąć fragmenty e-podręcznika

ORE tłumaczy, że było do tego zmuszone, bo nie dysponuje elementami niezbędnymi do przeprowadzenia szkoleń: ostateczną wersją materiałów merytorycznych i w pełni funkcjonalną platformą technologiczną e-podręcznika.

Czytaj też: E-podręcznik zdewastuje rynek wydawniczy?

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", jest tak źle, że szkoleniowcy nie mogliby przeprowadzić żadnego z czterech modułów szkoleń poświęconych pracy z wykorzystaniem cyfrowych publikacji.

Ośrodek informuje, że materiały przekazane przez wykonawców projektu uniemożliwiają stworzenie produktu, który byłby zgodny z założeniami i celami projektu oraz interesem publicznym.

Z e-podręcznika uczniowie mieli zacząć korzystać od 1 września 2015 roku.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE