Elektronika i gry pomogą w nauce?

  • www.sztafeta.pl (Tomasz Gotkowski)
  • 19-06-2012
  • drukuj
Czy w stalowowolskich szkołach powstaną pracownie multimedialne z tablicami i ekranami dotykowymi? Chce tego prezydent Stalowej Woli, a miejscowa firma „i-tech Poland” przeprowadziła dla radnych pokaz możliwości sprzętu.
Elektronika i gry pomogą w nauce?
– Wiążę z tym ogromne nadzieje na podniesienie standardów nauczania w Stalowej Woli i przeniesienie ich w zupełnie inny wymiar. Mamy szansę, że nasze miasto będzie pierwsza w Polsce, która wprowadzi taką technologię do szkół – zachwalał prezydent Andrzej Szlęzak.

Nie będzie to tania inwestycja, ale miasto na nią znajdzie pieniądze. Według słów prezydenta klasy multimedialne pojawią się w każdej stalowowolskiej szkole w ciągu trzech, czterech lat. Pierwsza, będzie w budynku, gdzie mieści się dziś kino „Ballada”. Miasto chce kupić obiekt i zrobić w nim elektroniczno-edukacyjne centrum.

– Technologia i programy skupiają uwagę uczniów, i wzmagają chęć uczestniczenia w lekcji. To nauka poprzez gry edukacyjne. Dzięki temu wiedza jest łatwiej przez uczniów przyswajana – mówił podczas prezentacji w urzędzie miasta Łukasz Wilk z firmy „i-tech Poland”.

„Ochów” i „achów” jednak nie było. Radny Lucjusz Nadbereżny powiedział dlaczego: – Na mnie to nie robi wrażenia. Przecież to wszystko, co zobaczyliśmy jest dostępne w każdym smartfonie. I jest ogólnodostępne. Wystarczy też kupić dobra konsolę do gier i mieć to samo. Taką technologię mogliśmy też zobaczyć w Muzeum Regionalnym podczas wystawy Norblina. Jako radny, który interesuje się tym tematem, oczekuję czegoś więcej – ocenił Lucjusz Nadbereżny.

Inny radny, już w kuluarach, dodał: – A nie lepiej uczniom tablety kupić? Pewnie taniej wyjdzie – stwierdził i poprosił o zachowanie anonimowości.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE