Gminy mimo wysokich kosztów, nie rezygnują ze szkolnych stołówek

  • Przegląd Prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 17-10-2013
  • drukuj
Prowadzenie przez gminy szkolnych stołówek nie jest ich obowiązkiem. Jednak samorządy, mimo wysokich kosztów, nie rezygnują z nich.
Gminy mimo wysokich kosztów, nie rezygnują ze szkolnych stołówek

Sonda "Dziennika Gazety Prawnej" przeprowadzona w 40 gminach potwierdza, że samorządy nie rezygnują z prowadzenia stołówek.
Korzystają z nich zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. Dla pedagogów takie rozwiązanie jest bardzo korzystne. W praktyce często za obiady płacą tyle samo co uczniowie, albo niewiele więcej.

Czytaj też: Obiady w szkolnych stołówkach za drogie

Wpłaty nauczycieli pokrywają jedynie tzw. wsad do kotła. Koszt utrzymania stołówki, wypłaty pensji ich pracownikom obciążają więc gminy. Pieniądze na ten cel muszą znaleźć we własnych budżetach - nawet 3-krotnie więcej od wysokości dziennej opłaty uiszczanej przez nauczyciela - podaje "DGP".

Samorządy przyznają, że na korzystanie ze szkolnych placówek przez nauczycieli przymykają oczy, nawet jeżeli ci nie wnoszą żadnych opłat.

Jak informuje "DGP" problem leży w przepisach. Te oświatowe w ogóle nie regulują kwestii korzystania ze szkolnych posiłków przez nauczycieli (ale także pozostałych pracowników szkół), a także ich rodzin.

Zgodnie z art. 67a ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) w celu zapewnienia prawidłowej realizacji zadań opiekuńczych szkoła może zorganizować stołówkę, ale obowiązku nie ma. Jeżeli jednak szkoła prowadzi stołówkę, to wysokość pobieranej opłaty nie może być większa niż koszt wsadu do kotła, czyli wysokość środków przeznaczonych na zakup produktów niezbędnych do przygotowania obiadu.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

BARDZO SŁUSZNIE!!!!! MIMO WYSOKICH KOSZTÓW ABSOLUTNIE NIE MOZNA REZYGNOWAĆ Z TAK WAŻNYCH RZECZY

KESON, 2013-10-17 17:20:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE