Godziny Karciane, MEN odpowiada ZNP: Dyrektorzy szkół nie będą nadużywać władzy

• MEN nie podziela obaw ZNP ws. ustawy Karta Nauczyciela.
• Resort zaznaczył, że nauczyciele mają obowiązek wykonywania swoich zadań wykraczających poza tzw. pensum.
• W sytuacjach łamania przepisów przez dyrektorów widzimy ogromną rolę związków zawodowych - poinformowało MEN.
Godziny Karciane, MEN odpowiada ZNP: Dyrektorzy szkół nie będą nadużywać władzy
Nie podzielamy obaw ZNP - poinformowała rzeczniczka prasowa MEN (fot.men.gov.pl)

Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela, likwidującej od 1 września 2016 r. tzw. godziny karciane.

"Nie podzielamy obaw ZNP, że dyrektorzy szkół i placówek będą nadużywać swoich kompetencji jako pracodawcy. To teza niepoparta żadnymi argumentami. Jeżeli tego typu przypadki pojawiłyby się, natychmiast na nie zareagujemy. Będziemy monitorować tę kwestię" - tak skomentowała list ZNP do prezydenta rzeczniczka prasowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska.

Zaznaczyła, że zgodnie z ustawą Karta Nauczyciela - co do zasady nauczyciele mają obowiązek wykonywania swoich zadań wykraczających poza tzw. pensum. "Dyrektor szkoły jest pracodawcą nauczyciela. W sytuacjach łamania przepisów przez dyrektorów widzimy ogromną rolę związków zawodowych, których zadaniem jest m.in. sprawowanie kontroli nad przestrzeganiem prawa pracy. Zgodnie z ustawą o związkach zawodowych, jeżeli pracodawca nie przestrzega przepisów prawa pracy, zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, związek może wystąpić do właściwego organu z żądaniem spowodowania usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości we właściwym trybie" - wyjaśniła.

"Wprowadzając te przepisy kończymy z fikcją i biurokracją, tzw. godziny karciane to tak naprawdę niepotrzebna biurokracja. Nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów, w tym specjalnych, oraz nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych, w tym specjalnych, zostaną uwolnieni od obowiązku realizacji jednej lub dwóch godziny (w zależności od typu szkoły) zajęć w ramach godzin do dyspozycji dyrektora szkoły. Nauczyciele nie będą musieli rozliczać się z tych godzin w okresach półrocznych, ewentualnie odpracowywać zajęcia, które nie odbyły się z powodu nieobecności nauczyciela. Dyrektorzy przestaną też rozliczać m.in. gotowość do pracy nauczyciela (gdyby np. nauczyciel chciał przeprowadzić zajęcia, ale uczniów by nie było)" - dodała Ostrowska.

Podkreśliła, że w wyniku nowelizacji w szkołach podstawowych i gimnazjach w świetlicach będą prowadzone zajęcia świetlicowe wyłącznie przez nauczycieli zatrudnionych na stanowisku wychowawcy świetlicy. "Organizacja świetlicy w szkole podstawowej i gimnazjum w tym specjalnych stanowi obligatoryjne zadanie szkoły. Uczniowie przebywający w świetlicy muszą mieć zapewnione zajęcia świetlicowe i stałą opiekę w tym celu" - zaznaczyła.

Minister edukacji Anna Zalewska w Sejmie podczas procedowania projektu wielokrotnie mówiła, że zmiana polegająca na wykreśleniu godzin karcianych nie spowoduje żadnego zamieszania czy konfliktu w szkole, a zajęcia dodatkowe po raz pierwszy od wielu lat "zostaną urealnione".

Marcowa nowelizacja Karty Nauczyciela wprowadza też zmiany dot. odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli. Na wszystkich rozszerzony zostanie też wymóg niekaralności. Stworzony ma zostać centralny rejestr orzeczeń dyscyplinarnych wobec nauczycieli, w którym będą gromadzone dane o nauczycielach prawomocnie ukaranych karą wydalenia z zawodu nauczycielskiego lub karą zwolnienia z pracy z zakazem przyjmowania ukaranego do pracy w zawodzie nauczycielskim w okresie 3 lat od ukarania oraz o zawieszeniu nauczyciela w pełnieniu obowiązków.

W nowelizacji znalazły się również zapisy, które ułatwią planowanie i wypłacanie jednorazowej gratyfikacji pieniężnej nauczycielom, którym minister edukacji przyzna tytuł honorowego profesora oświaty.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nauczyciel powinien pracować tyle ile przewiduje Kodeks Pracy w innych zawodach, z uwzględnieniem oczywiście czasu przygotowań do bezpośredniej pracy z uczniami. System edukacji będzie zdrowy gdy przestaniemy koncentrować się w centrali na modyfikowaniu rozliczeń z pracy, bo to jest zadanie lokalne,... a zaczniemy wprowadzać mechanizmy stymulujące służbę na rzecz przyjaznego wspomagania rozwoju wszystkich uczniów. Zajmowanie się strukturą oświaty też Polski nie przybliża do wzrostu poziomu zarobków Polek i Polaków. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-04-21 11:35:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE