PARTNER PORTALU
  • BGK

I gdzie tu etyka? Samorządom grozi kolejne zadanie bez finansowania

  • Bartosz Dyląg    26 lutego 2014 - 16:55
I gdzie tu etyka? Samorządom grozi kolejne zadanie bez finansowania

Samorządowcy obawiają się, że zmiana rozporządzenia ws. lekcji etyki wygeneruje dodatkowe koszty dla samorządów. MEN nie oszacowało kosztów zadania, ani nie wskazało źródeł finansowania.




Chodzi o projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii. Zgodnie z jego założeniami lekcje etyki będą musiały być organizowane nawet dla jednego ucznia.

Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego nie uzgodniła tego projektu, ponieważ MEN nie oszacowało kosztów zadania, ani nie wskazało źródeł finansowania.

 Wiceminister edukacji Przemysław Krzyżanowski wyjaśnił, że resort na tym etapie nie jest w stanie oszacować, ile osób skorzysta z nowych przepisów, dlatego nie ma wyliczeń na temat kosztów nowelizacji.

- Resort nie jest inicjatorem zmian prawnych. Zmiana rozporządzenia ma dostosować polskie przepisy do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w sprawie organizowania zajęć z etyki - przypomniał wiceminister.

Krzyżanowski zaznaczył, że propozycje zmian w prawie są najbardziej łagodne jeśli chodzi o zaangażowanie finansowe samorządów.

Przemysław Krzyżanowski wyjaśnił, że najprawdopodobniej nowelizacja przepisów dotknie niewielką liczbę samorządów. Chodzi przede wszystkim jego zdaniem o małe, wiejskie gminy, a także samorządy na wschodzie Polski, gdzie mamy do czynienia z religiami mniejszościowymi Kościołów lub związków wyznaniowych.

- Właściwe samorządy po akceptacji Ministerstwa Finansów dostałyby środki z 0,4 proc. rezerwy części subwencji oświatowej - zaznaczył wiceminister edukacji.

Przemysław Krzyżanowski dodał, że możliwe jest nauczanie etyki międzygminne i międzypowiatowe.

KWRiST skierowała projekt nowelizacji do zespołu ds. edukacji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • erka, 2014-02-28 12:43:24

    biorąc pod uwagę, że etyka ma być "zamiennikiem" za religię - problemem nie jest etyka lecz właśnie religia, która zdecydowanie powinna powrócić do salek katechetycznych
  • Szary Obywatel , 2014-02-27 07:43:01

    W pewnej gminie pewnego powiatu w dzisiejszym województwie mazowieckim (przed wojną było to kieleckie), przed wojną pracowało 9 osób a dziś pracuje ok. 65 osób i to w dobie komputeryzacji i cyfryzacji. Skąd mają na to pieniądze?