IBE, agresja w szkole: Większość uczniów jest dręczona przez kolegów

Około połowa uczniów szkół podstawowych i gimnazjów oraz co trzeci uczeń szkoły ponadgimnazjalnej doświadczył w ciągu miesiąca różnych form agresji.
IBE, agresja w szkole: Większość uczniów jest dręczona przez kolegów
10 proc. dzieci doświadcza w szkole dręczenia (fot.pixabay.com)

10 proc. dzieci doświadcza w szkole dręczenia - wynika z badania Instytutu Badań Edukacyjnych. Szczególnie narażone są na nie dzieci wyróżniające się na tle innych, z rodzin ubogich, gorzej radzące sobie na WF, niemające wsparcia rodziców.

Agresywne zachowania mają miejsce głównie w klasach IV-VI szkoły podstawowej, częściej ich ofiarami są chłopcy niż dziewczynki.

Agresja nie tylko w gimnazjum

"Badanie obala mit, że gimnazjum jest głównym siedliskiem przemocy, lecz pokazuje, że zachowania takie pojawiają się u młodszych dzieci i w ramach dojrzewania społecznego stopniowo topnieją" - powiedział podczas środowej prezentacji wyników badania dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych Michał Federowicz.

Okazało się, że około połowa uczniów szkół podstawowych (klasy IV-VI) i gimnazjów oraz co trzeci uczeń szkoły ponadgimnazjalnej doświadczył w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie różnych form agresji relacyjnej (chodzi o obgadywanie, izolowanie, nastawianie klasy przeciwko uczniowi). Nieco mniej uczniów doświadczyło agresji werbalnej, czyli było wyzywanych, obrażanych lub też koledzy na nich krzyczeli. Na trzecim miejscu widoczne są zachowania związane z ośmieszaniem czy poniżaniem.

Kolejne stosunkowo często doświadczane formy zachowań niepożądanych to: agresja materialna, czyli zabieranie lub niszczenie czyichś przedmiotów (doświadczana przez około jedną trzecią uczniów szkół podstawowych i gimnazjów), agresja elektroniczna z wykorzystaniem internetu i telefonów (doświadczyło jej jedna czwarta uczniów szkół podstawowych, prawie jedna trzecia uczniów gimnazjów i co piąty licealista), akty agresji fizycznej (doświadczył ich co trzeci uczeń szkoły podstawowej, co piąty gimnazjalista i mniej niż co dziesiąty uczeń szkoły ponadgimnazjalnej).

Większość uczniów w szkołach jest dręczona

"Wyniki badania pokazują zatem, że większość uczniów w polskich szkołach doświadcza szeroko rozumianych agresywnych zachowań ze strony kolegów i koleżanek, przy czym częściej są to działania w sferze słownej i relacyjnej, niż agresja fizyczna" - powiedziała współautorka badania Dominika Walczak, liderka Zespołu Badań Nauczycieli IBE. Zwróciła uwagę, że najwyższe natężenie takich zachowań notujemy dla klas IV-VI szkół podstawowych, niższe dla gimnazjów i znacznie niższe dla szkół ponadpodstawowych, w szczególności liceum. Jak mówiła, młodzież gimnazjalna znacznie rzadziej ucieka się do agresji fizycznej niż młodsze dzieci, w podobnym stopniu stosuje agresję relacyjną, a częściej niż uczniowie szkoły podstawowej stosuje agresję elektroniczną.

Uczniowie, którzy doświadczyli agresywnych zachowań rówieśników poproszeni zostali podczas badania o ocenę, na ile było to dla nich przykre. Z ich odpowiedzi wynika, że wśród pięciu zachowań odbieranych przez uczniów jako najbardziej dotkliwe są aż trzy przejawy agresji relacyjnej: nastawianie klasy przeciwko uczniowi, wykluczenie i izolowanie oraz działania mające na celu ośmieszenie czy poniżenie ucznia. Za bardzo dotkliwe uznano też pobicie wymagające interwencji medycznej. Na dalszych miejscach, ale wciąż w pierwszej dziesiątce znalazło się też: obgadywanie i mówienie kłamstw na temat ucznia oraz najbardziej dotkliwy przejaw agresji elektronicznej: udostępnianie w internecie ośmieszających czy poniżających informacji, zdjęć i filmów.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Starsza: przyznam szczerze - nie kumam Pani wywodu

mag, 2015-09-23 18:24:00 odpowiedz

Agresja jest rezultatem rywalizacji oraz braku wzajemnego zrozumienia się. Metodyka pracy nauczycieli przeraża, bo nie ma ani ROZUMU ani potrzeby poznawczeja te cechy są uzależnione od stosowania tradycyjnych metod pracy nauczyciela. Świat zewnętrzny ciągle sięzmienia a rozwój ucznia, jego umiejętno...ści i kompetencje rozwijają się nie jako zewnętrzne sterowanie tylko jako wenętrzne potrzeby poznawcze. A wojna jest narzędziem i pełni funkcje głupoty. rozwiń

Starsza, 2015-09-23 15:26:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE