Ile szkół do likwidacji na Śląsku?

  • esosnowiec.pl
  • 06-06-2011
  • drukuj
Jak wynika z raportu udostępnionego przez Śląskie Kuratorium Oświaty, miasta i gminy województwa śląskiego w tym roku wskazały łącznie blisko 80 placówek oświatowych, które ich zdaniem powinny zostać zlikwidowane.
Ile szkół do likwidacji na Śląsku?
Większość tych propozycji została zaopiniowana pozytywnie. Obok Rybnika i Częstochowy, Delegatura Sosnowiec jest jednym z tych regionów, gdzie w najbliższym czasie może zniknąć najwięcej placówek. Na szczęście w większości przypadków chodzi o szkoły dla dorosłych.

Dane statystyczne podawane przez Śląskie Kuratorium Oświaty na pierwszy rzut oka nie wyglądają zbyt optymistycznie. Lista szkół przeznaczonych do likwidacji stanowi blisko 3 proc. wszystkich placówek oświatowych w województwie śląskim. Procedura w każdym przypadku rozpoczyna się od uchwały intencyjnej w sprawie przeznaczenia szkoły czy przedszkola do zamknięcia, którą podejmuje miasto lub gmina. Musi to zrobić do końca lutego, gdyż zgodnie z prawem o zamiarze likwidacji szkoły, musi powiadomić społeczność lokalną i nauczycieli, najpóźniej pół roku przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.

Czytaj też: 77 szkół do likwidacji?

- Za każdym razem, kiedy wpływa do nas uchwała intencyjna od gminy, w której wnioskuje się o zamknięcie jakiejś szkoły albo przedszkola, sprawdzamy osobiście, czy jest to konieczne. Pod uwagę braną są wszystkie aspekty łącznie z względami bezpieczeństwa, zapleczem sanitarnym, stanem budynku itp. - tłumaczy Dariusz Wilczak, wicekurator ze Śląskiego Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Są miejsca, w których zamknięcie szkoły staje się swoistym „punktem zapalnym". Z powodu protestów rodziców odstąpiliśmy na przykład od likwidacji jakichś placówek w Bytomiu, Rybniku, czy Wodzisławiu - dodaje.

Jak podkreśla Wilczak, zamknięcie szkoły nie jest wcale proste i musi być poprzedzone szeregiem przygotowań. Czasem zdarza się, że procedura trwa przez więcej niż jeden rok szkolny. - Zawsze musimy rozpatrzeć sytuację w jakiej znajdą się uczniowie. Sprawdzić czy można przenieść ich do innej placówki lub, gdy w grę wchodzi np. stan techniczny placówki, do innego budynku - mówi wicekurator Wilczak. Dodaje jednak, że zasadniczo większość przypadków, kiedy szkoła jest zamykana dotyczy tych ponadgimnazjalnych z ogromną przewagą szkół dla dorosłych. I tak też wygląda sytuacja w regionie Delegatury Sosnowiec, obejmującej swym zasięgiem miasta i gminy Zagłębia Dąbrowskiego.

Z informacji, które podaje Dariusz Wilczak wynika, że z naszego regionu wpłynęło około 30 wniosków o zamknięcie różnych placówek. Pozytywnie rozpatrzono 24. Na liście nie znalazło się ani jedno przedszkole i gimnazjum. - Były trzy szkoły podstawowe. Wszystkie przypadki dotyczyły małych miejscowości i braku dzieci. Choć już np. w przypadku szkoły w Starzynach (powiat zawierciański) chodziło o budynek, który nie spełniał żadnych wymogów. Dzieci po prostu nie miały tam warunków do nauki - podkreśla wicekurator.

Czytaj też: Mniej przemocy w naszych szkołach

Jeśli chodzi o inne szkoły, z dużych miast Zagłębia najlepiej wypada Sosnowiec. Tutaj od najbliższego roku szkolnego przestanie istnieć jedynie Technikum nr 9. - Jest to likwidacja zaopiniowana jeszcze w ubiegłym roku. W pierwszej kolejności trzeba było wyłączyć szkołę z zespołu szkół - wyjaśnia dyrektor Delegatury Sosnowiec, Grzegorz Raczek. W Dąbrowie Górniczej zlikwidowane zostanie Technikum nr 5, ale uczniowie już mają zapewnioną kontynuację nauki w Zespole Szkół Zawodowych „Sztygarka". Oprócz tego znikną jeszcze cztery inne placówki, w tym jedno uzupełniające liceum ogólnokształcące i uzupełniające technikum dla dorosłych.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie likwidujmy niczego!!!

KOnonoWICZ, 2011-06-06 22:01:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE