Informatyzacyjna samowolka szkół

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 23-10-2012
  • drukuj
Samorządy nie czekają na rządowy program „Cyfrowa szkoła” i na własną rękę informatyzują szkoły. Na sprzęt i oprogramowanie wydają miliony złotych.
Informatyzacyjna samowolka szkół

Problem w tym, że inwestycje nie są skoordynowane i nie prowadzi się ich rozsądnie – podkreśla „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Dyrektorzy nie radzą sobie z „Cyfrową szkołą”

Dr Jan Czajkowski ze Związku Miast Polskich zwraca uwagę, że efekty tych nakładów są bardzo nierówne. W mniejszych jednostkach, gdzie jest mniej wykwalifikowana kadra, wdrażane rozwiązania są często przypadkowe, przyjęte za namową różnej jakości specjalistów.

Samorządy często topią pieniądze w czymś, co za 2-3 lata zostanie zaniedbane ze względu na wysokie koszty utrzymania – alarmuje Marcin Kempka, szef wydawnictwa Librus, które dostarcza rozwiązania e-learningowe dla szkół.

Jak podkreśla, niestety władze lokalne nie mają wystarczającej wiedzy o informatyzacji edukacji i potrzebach szkół. Nierzadko w zamówieniach próbuje się też ukryć wewnętrzne interesy samorządów, np. tak rozpisując przetarg, by za większość kwoty kupić inną rzecz, a nie docelową usługę – mówi Kempka.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tytuł, jak to tutaj się często zdarza, jest mylący. Właściwy tytuł powinien brzmieć: "Informatyzacyjna samowolka samorządów".

podpisałem, 2012-10-23 22:13:40 odpowiedz

I bardzo słusznie, że robią to samorządy, bo one wiedzą najlepiej, czego potrzeba jakiej szkole. A ministerstwo powinno ograniczyć się co najwyżej do doradztwa (czyli jak przygotować opis przedmiotu zamówienia na przykład).

krzyciel, 2012-10-23 15:38:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE