Jak problem z podręcznikami widzi MEN?

W przypadku braku podręczników, na początku roku szkolnego, rodzic powinien zwrócić się do dyrektora szkoły i organu prowadzącego szkołę z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji – doradza Departament Informacji i Promocji Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Jak problem z podręcznikami widzi MEN?
Niejednokrotnie wskazywaliśmy, że podręcznik jest jednym z materiałów, który pomaga uczniom i nauczycielom realizować podstawę programową - pisze MEN (fot.fotolia)

• MEN odnosi się do problemu braku podręczników w szkołach.

• Nauczyciel ma w tym zakresie pełną dowolność, może korzystać z podręcznika, ale nie musi – pisze m.in. Departament Informacji i Promocji MEN.

• MEN wylicza także, że do 5 września br. minister edukacji dopuścił do użytku w sumie 184 podręczniki.

Część spośród prawie 5 mln uczniów, którzy w poniedziałek 4 września zasiedli w szkolnych ławkach, rozpoczęła naukę bez nowych podręczników – informowaliśmy na www.portalsamorządowy jeszcze wczoraj. Informacje o braku podręczników pojawiły się zresztą w wielu miejscach w kraju.

W środę 6 września MEN skomentował te informacje:

- Niejednokrotnie wskazywaliśmy, że podręcznik jest jednym z materiałów, który pomaga uczniom i nauczycielom realizować podstawę programową. Nauczyciel ma w tym zakresie pełną dowolność, może korzystać z podręcznika, ale nie musi – pisze Departament Informacji i Promocji MEN.

Jak podkreśla resort uczniowie realizują podstawę programową kształcenia ogólnego dla danego typu szkoły – etapu edukacyjnego – nie zaś podręcznik. Nauczyciele mogą zatem w normalnym trybie realizować zajęcia dydaktyczne i wychowawcze.

 Resort przedstawia także swój punkt widzenia na ten problem.

- Fakty są takie, że pierwszy wniosek o dopuszczenie podręczników otrzymaliśmy 22 lutego br., natomiast 25 kwietnia br. został dopuszczony do użytku szkolnego pierwszy podręcznik. Najwięcej podręczników zostało dopuszczonych do użytku szkolnego w czerwcu – 68. Kolejne uzyskiwały dopuszczenia systematycznie. Obecnie wszystkie podręczniki zostały już dopuszczone przez MEN – czytamy na stronach resortu.

Wina dyrektorów szkół?

Jak podkreśla ministerstwo, w połowie lipca br. przypomniało dyrektorom, aby ustalili szkolny zestaw podręczników i ćwiczeń odpowiednio wcześniej tak, żeby zdążyć z uzyskaniem dotacji z MEN i zamówieniem książek oraz ćwiczeń dla uczniów przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.

- Dodatkowo w połowie lipca poprosiliśmy dyrektorów szkół, aby zapewnili uczniom dostęp do podręczników i ćwiczeń od pierwszych dni września – pisze MEN i dodaje: - Również w lipcu poprosiliśmy kuratorów oświaty, aby przypomnieli dyrektorom szkół, którzy nie wystąpili jeszcze o dotację, o jak najszybsze przekazywanie wniosków o środki na zakup podręczników i materiałów ćwiczeniowych.

Zdaniem ministerstwa pozyskanie dotacji przez samorządy na książki i ćwiczenia dla uczniów zostało tak określone, żeby zdążyć przed pierwszym dzwonkiem. Samorządy mogły aplikować o finansowanie na ten cel od 15 marca br. To od dyrektora każdej ze szkół zależało, jak szybko otrzymał dotację.

MEN wylicza także, że do 5 września br. minister edukacji dopuścił do użytku w sumie 184 podręczniki: w tym 31 podręczników do klas I–III (do edukacji wczesnoszkolnej – 17 podręczników oraz 14 – do języków obcych), do klas IV-VIII – 153 podręczniki.

- Warto przypomnieć, że 28 sierpnia br. przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki (PIK) poinformował publicznie, że podręczniki dla uczniów na nowy rok szkolny są gotowe. Dodał, że do ponad 95 proc. szkół trafią one najpóźniej w pierwszych tygodniu września, a wydawnictwa są w stałym kontakcie z dyrektorami szkół. Przewodniczący PIK zaznaczył, że pod koniec sierpnia zaledwie kilka procent szkół nie zamówiło jeszcze książek. Były to przede wszystkim książki do tzw. kontynuacji, w szczególności do klas II i III gimnazjum, czyli roczników uczniów, których nie obejmuje reforma edukacji. Podkreślono również, że ten rok szkolny w zakresie zamawiania podręczników przez szkoły nie odbiega od lat poprzednich – czytamy także na stronach MEN.

Minister edukacji Anna Zalewska zwróciła się z prośbą do kuratorów oświaty o monitorowanie sytuacji w szkołach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE