Jakie będzie finansowanie oświaty po likwidacji gimnazjów? Subwencja z MEN na nowych zasadach

  • Michał Nowak
  • 20-04-2017
  • drukuj
Kto i jakie wynagrodzenia będzie płacił nauczycielom? Które szkoły będą w lepszej sytuacji, a które w gorszej? Ministerstwo Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej proponuje nowy model finansowania oświaty. Oto dane, które ujawniają sposób myślenia ministerstwa.
Jakie będzie finansowanie oświaty po likwidacji gimnazjów? Subwencja z MEN na nowych zasadach
Resort edukacji przedstawił propozycje dotyczące nowych zasad finansowania oświaty. (fot. Fotolia)

• Ministerstwo Edukacji Narodowej opracowało wstępne propozycje zmian w finansowaniu oświaty, które opierają się na różnicach w dzieleniu subwencji, ale nie na jej zwiększeniu.  

• Subwencja oświatowa ma pokrywać pełne koszty wynagrodzeń nauczycieli realizujących ramowe plany nauczania – we wszystkich szkołach. Dodatkowe etaty również będą opłacane z subwencji, ale tylko w części szkół i tylko do sześciu klas.   

• Resort edukacji chce premiować gminy wiejskie, którym pieniądze będą przyznawane na podstawie wagi oddziałowej i dodatku pod postacią wagi wiejskiej – bez względu na liczbę uczniów w klasie. Zdaniem części samorządów, przy takim rozwiązaniu poszkodowane będą duże miasta.  

Podczas spotkania grup roboczych w ramach Zespołu do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty, Ministerstwo Edukacji Narodowej zaprezentowało roboczą koncepcję finansowania oświaty i wynagrodzeń dla nauczycieli.

Samorządowcy od razu zarzucili, że propozycje dotyczą tylko wewnętrznych zmian w subwencji, bez jej zdecydowanego zwiększenia. A prawda jest taka, że samorządy z roku na rok do oświaty coraz więcej dopłacają. Według danych Ministerstwa Finansów tylko w 2016 r. JST wydatkowały na zadania oświatowe blisko o 27 proc. więcej niż otrzymały subwencji. Dla porównania w 2004 r. było to 19,5 proc.

Wynagrodzenia nauczycieli

Propozycja MEN jest taka, aby pokrywać z subwencji w stu procentach szkół wynagrodzenie nauczycieli realizujących ramowe plany nauczania – według obecnego modelu jest to 80 proc. szkół. Jednak po doliczeniu dodatkowych etatów nauczycieli na sześć oddziałów klasowych (od klasy I do VI) pokrycie „ramówek” z subwencji coraz bardziej się oddala od 100 proc.

Co więcej, propozycja resortu uwzględnia 6 klas, a nie 8. W opinii samorządowców, wysokość subwencji dla wszystkich JST powinna co najmniej zapewniać w 100 proc. wydatki na wynagrodzenia wszystkich nauczycieli - zarówno realizujących ramowe plany nauczania, jak i dodatkowo etaty nauczycieli na 8 oddziałów (klasy od I do VIII).

Szkoły na wsi i w miastach do 5 tys. mieszkańców - pokrycie ramówek subwencją oświatową. (źródło: MEN)
Szkoły na wsi i w miastach do 5 tys. mieszkańców - pokrycie ramówek subwencją oświatową. (źródło: MEN)

Resort przedstawił też swoją propozycję dotyczącą dodatku za trudne warunki pracy. Łączna roczna pula środków przeznacza na ten dodatek wyniesie ok. 296 mln zł. Wysokość dodatku ma się wahać od 381 do 416 zł w zależności od stopnia awansu zawodowego.

Dodatek za trudne warunki pracy. (źródło: MEN)
Dodatek za trudne warunki pracy. (źródło: MEN)

Pieniądze dla miast i wsi

Kolejna istotna kwestia to propozycja relacji pomiędzy elementami składowymi decydującymi o wysokości subwencji oświatowej dla gmin. MEN przewiduje łącznie te same środki finansowe na poziomie szkoły podstawowej w starym i nowym modelu finansowania i wprowadza systemowe wagi.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

SKOKI BANKRUTUJA a PIS sie bogaci SKOK-ów skok do Luksemburga. Senator PIS- multimilioner... Bierecki i siec powiazan wlascicielskich Wedlug KNF spóldzielcze kasy oszczednosciowo-kredytowe tylko w tym roku wyloza na utrzymanie licznych spólek 180 mln zl. Sam twórca systemu SKOK, senator PiS Grzego...rz Bierecki , zasiada w zarzadach pieciu podmiotów powiazanych ze spóldzielczymi kasami i jest czlonkiem 15 rad nadzorczych. Jego brat Jaroslaw jest w dwóch zarzadach i dziewieciu radach nadzorczych. PAJECZYNA PRZESTEPCZA !!! Spóldzielcze kasy oszczednosciowo-kredytowe poniosa w tym roku niemal 100 mln zl kosztów na rzecz podmiotów powiazanych z Kasa Krajowa SKOK oraz kontrolowana przez nia spólka SKOK Holding, zarejestrowana w Luksemburgu – oszacowala Komisja Nadzoru Finansowego (UKNF). Na rzecz podmiotów powiazanych ze SKOK Holding w tym roku pójdzie 70,4 mln zl. Tak przynajmniej szacuje nadzór. W 2013 r. takie koszty przekraczaly 83 mln zl. Wczoraj KNF opublikowala raport na temat powiazan kapitalowych i osobowych w systemie spóldzielczych kas. Kierujac sie potrzeba zapewnienia prawidlowego funkcjonowania rynku finansowego, w szczególnosci bezpieczenstwa srodków pienieznych gromadzonych w spóldzielczych kasach oszczednosciowo-kredytowych, KNF uznala za celowe przekazanie do wiadomosci publicznej informacji o powiazaniach kapitalowych i personalnych w sektorze SKOK – napisala w nim. rozwiń

to jest afera , 2017-04-21 08:08:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE