Kalisz: Szkoła kształcąca animatorów kultury zostaje

Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury zostaje, ale będzie działać pod zmienioną nazwą. Informację o tym, że w placówce nadal będą mogli kształcić się animatorzy działań teatralnych, filmowych i tańca przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kalisz: Szkoła kształcąca animatorów kultury zostaje
Szkoła miała być zlikwidowana w związku ze zmianami w oświacie. Tak jednak się nie stanie (fot. studium.kalisz.pl)

• Szkoła miała zostać zlikwidowana wraz z wejściem w życie reformy oświaty. 

• Dyrekcja szkoły złożyła do MKiDN propozycję przekształcenia placówki. Resort kultury przychylił się do tego pomysłu. 

•  Wsparcia pedagogom udzieliła poseł PiS Joanna Lichocka, która wystąpiła do resortu z wnioskiem o przeprowadzenie analizy zasadności kontynuacji kształcenia animatorów kultury w Kaliszu.

"Istnienie Pomaturalnego Państwowego Studium Kształcenia Animatorów Kultury w Kaliszu, w świetle zmienionych przepisów prawa, stało pod znakiem zapytania. Groźba zamknięcia szkoły artystycznej budziła niepokój wielu środowisk w mieście. Otrzymywałam wiele sygnałów, świadczących o tym, jak ważna jest ta szkoła na edukacyjnej mapie Kalisza. Było jasne, że trzeba zrobić wszystko, by istniała nadal" - powiedziała posłanka, działająca w okręgu kalisko-leszczyńskim.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydał 18 lipca 2017 r. zarządzenie, powołujące z dniem 1 września Policealne Studium Animatorów Kultury w Kaliszu w miejsce działającej od 39 lat szkoły artystycznej pod nazwą Pomaturalne Państwowe Studium Kształcenia Animatorów Kultury.

"Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasz dorobek został doceniony i cieszymy się, że minister dał nam szansę i nadal będzie nas miał pod swoimi skrzydłami" - powiedziała dyrektor szkoły Bogna Boch-Czwordon.

Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury w Kaliszu było jedną z trzech pomaturalnych szkół artystycznych w Polsce.

W wydanej decyzji MKiDN poinformowało radę pedagogiczną szkoły, że placówka będzie działać na zasadach "eksperymentu pedagogicznego kształcenia w trzech zawodach, nieprzewidzianych w klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego: animator działań teatralnych, filmowych i tańca".

Jak wyjaśniła dyrektorka szkoły, w strukturze szkół zawodowych nie ma klasyfikacji zawodowej pod nazwą animator. "Dlatego mowa jest o eksperymencie, bo wprowadza się nowe zawody" - powiedziała.

Lichocka dodała, że w nowej reformie edukacji nie ma możliwości prowadzenia szkół pomaturalnych, które nie dają licencjatu, dlatego w ministerstwie ustalono, że będzie to szkoła zawodowa, dająca wykształcenie średnie zawodowe. "Na razie nie wiemy, jakie jest zapotrzebowanie na animatorów z wykształceniem średnim, stąd mowa o eksperymencie. Dzięki tej decyzji kaliska placówka kulturalna nadal będzie ważnym punktem na mapie szkół artystycznych Polski, ale życie zweryfikuje, czy absolwenci szkoły znajdą zatrudnienie i czy będzie na nich zapotrzebowanie na rynku pracy" - wyjaśniła.

O przyjęcie do szkoły będzie mogła ubiegać się osoba bez matury. "Będziemy wydawać dyplom animatora" - Boch-Czwordon.

Opiekę naukową nad dwiema tego typu placówkami w Polsce - w Kaliszu i we Wrocławiu - będzie pełnić Uniwersytet Wrocławski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE