Kluzik-Rostkowska: Reforma oświaty wg PiS marnuje potencjał dzieci

- PiS zupełnie niewłaściwie definiuje problemy edukacji. Od samej zmiany szyldu szkoły dzieci nie będą ani mądrzejsze, ani grzeczniejsze. Obecna reforma wprowadza ogromny chaos w edukacji. Marnuje też wielki potencjał uczących się dzieci - twierdzi Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister edukacji.
Kluzik-Rostkowska: Reforma oświaty wg PiS marnuje potencjał dzieci
Joanna Kluzik-Rostkowska (fot. Ryszard Hołubowicz - lublin.com.pl/Wikiepdia/CC BY-SA 3.0)

Reforma edukacji na dobre ma obowiązywać dopiero od przyszłego roku. Czy protest PO przeciw "traktowaniu szkolnictwa jako terenu działań politycznego kłusownictwa", nie jest trochę na wyrost?

- Jesteśmy już po pierwszych decyzjach PiS w tej sprawie i wiemy jakie są tego konsekwencje. Jedną z pierwszych decyzji minister edukacji było cofnięcie reformy 6-latków.

Krytykowano mocno tę propozycję, gdy była pani ministrem edukacji. Protestowali rodzice, protestowali państwo Elbanowscy, zlekceważyła pani ich stanowisko.

- Oczywiście. Większość rodziców mówiła jednak wówczas, my nie mają żadnych wątpliwości, że dzieci gotowe są na edukację szkolną od lat 6, nie są tylko pewni czy przygotowana jest do tego szkoła.

Przypomnę, że PiS w 2005 r. czyli dziesięć lat wcześniej, kiedy szkoły były przygotowane znacznie gorzej do takiej reformy, miał w swoim programie wyborczym napisane, że 6-latki pójdą do szkół. Teraz, kiedy minęło kilkanaście lat i szkoły zdążyły się do ich przyjęcia przygotować, nagle okazało się, że PiS jest przeciw.

Prawie 70 proc. sześciolatków pozostało w tym roku w przedszkolach. To potwierdza, że cofnięcie pani decyzji o wcześniejszym rozpoczynaniu nauki przez dzieci znalazło akceptację wśród rodziców.

- PiS udało się przeprowadzić kampanię medialną, w której przekonało rodziców, że szkoła to straszne miejsce i absolutnie nie mogą tam trafiać dzieci 6-letnie, bo to zabieranie im dzieciństwa. 7- czy 8-latkowi można już je zabrać? A niby dlaczego?

Przecież to jest zupełnie absurdalne myślenie. Szkoła nie jest po to, by jakiemukolwiek dziecku odbierać dzieciństwo. Jeśli o czymś mamy dyskutować to o tym, co zrobić by przejście dziecka z przedszkola do szkoły było jak najbardziej „miękkie”.

Jednak czy fakt, że sześciolatków będzie w tym roku w szkołach mniej, to przykład „niszczenia edukacji”?

- Pierwsze wyraźne efekty tej decyzji już widać. W zeszłym roku dzieci 5-letnie były w zerówce szkolnej czy przedszkolnej. Przez cały rok miały obowiązkową edukację przygotowującą ich do pierwszej klasy. Ta zmiana spowodowała, że te dzieciaki, mówiąc kolokwialnie, zimują. Pozostają drugi rok w tej samej klasie, czyli w zerówce. Jest to wielkie marnowanie potencjału tych dzieci.

Do tego obecna podstawa programowa jest przygotowana dla dzieci 6-letnich. Jeśli do szkoły przyjdą dzieci 7-letnie, podstawa musi być inna, choćby dlatego, że dzieci są o rok starsze.

Cały wywiad czytaj na Parlamentarny.pl

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do msl: Nie wiem jaką dewastację masz na myśli, może wyjaśnij co konkretnie? Według różnorakich badań polskie dzieci na tle innych państw osiągają świetne wyniki w nauce - no chyba że jest jakiś ogólnoświatowy spisek i ośrodki badawcze fałszują wyniki:) Poza tym dzieci są mądre, bystre i świetnie so...bie radzą już jako 6 latki w szkole. Wiem z własnego doświadczenia. Nie wyobrażam sobie, żeby mój syn 5 lat miał nauczanie zintegrowane z 1 nauczycielem - jak planują władze ( zerówka + 4 lata podstawówki). Uczniowie mają - przynajmnie mieli do tej pory - fajne, ciekawe, przystępne podręczniki, super nauczycieli. rozwiń

Matka, 2016-09-09 08:47:02 odpowiedz

Kluzikowa jest ostatnią osobą, która powinna wypowiadac sie na temat oświaty. Takiego szamba jak PO nie narobił nikt od 89r....

PO fakcie..., 2016-09-09 08:44:12 odpowiedz

Niech ta pani już wreszcie zamilknie raz na zawsze, bo gdyby ona i jej poprzedniczki nie narobiły tego niewiarygodnego bałaganu z sześciolatkami i nie zdemolowały programu szkół średnich, to może teraz nie byłyby potrzebne tak radykalne kroki.Zalewska próbuje ratować , co się da, i uchronić jak najs...zybciej kolejne roczniki przed tą dewastacją, będącą dziełem PO. rozwiń

msl, 2016-09-08 17:12:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE