Kluzik-Rostkowska: w kieszeniach rodziców zostanie 800 mln zł rocznie

Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała w środę (13 maja) w Łodzi, że rodzice nie wiedzą, że jeśli mają dzieci w klasie pierwszej, drugiej, czwartej szkoły podstawowej i pierwszej gimnazjalnej, to nie będą musieli wydać pieniędzy na podręczniki.
Kluzik-Rostkowska: w kieszeniach rodziców zostanie 800 mln zł rocznie
Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska (fot. premier.gov.pl)

Minister przyjechała do Łodzi na spotkanie z nauczycielami i dyrektorami szkół. Przed jego rozpoczęciem w rozmowie z dziennikarzami przypomniała, że w ub. roku przeszła przez parlament ustawa, która na nowo reguluje rynek podręczników.

"Końcowy efekt zobaczymy w roku 2017, czyli w momencie, kiedy wszystkie klasy szkoły podstawowej i wszystkie klasy gimnazjum będą miały podręczniki darmowe" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Dodała, że w nadchodzącym roku szkolnym w podstawówkach darmowe podręczniki otrzymają uczniowie klas pierwszych i drugich. Na każdego ucznia klas czwartych ministerstwo wyda natomiast 140 zł dotacji z przeznaczeniem na podręczniki. O tym, jakie to będą podręczniki, będą decydowały szkoły. Podobnie ma być z książkami do pierwszej klasy gimnazjum. W tym przypadka dotacja wyniesie 250 zł na jednego ucznia.

Rodzice nie muszą się martwić o podręczniki

"Suma jest wyższa dlatego, że przedmiotów obowiązkowych jest więcej. Jestem jednak bardzo zaniepokojona, że rodzice w Polsce nie wiedzą, że jeśli mają dzieci w klasie pierwszej, drugiej, czwartej szkoły podstawowej i pierwszej gimnazjalnej, to nie muszą się martwić. Nie będą wydawać pieniędzy na podręczniki, bo podręczniki będą czekały na ich dzieci w szkołach" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Dodała, że resort rozważa przygotowanie i przekazanie do szkół plakatów z informacjami dla rodziców o darmowych podręcznikach. Poinformowała też, że po zakończeniu bieżącego roku szkolnego ministerstwo będzie pytało nauczycieli klas pierwszych o to, jak im się pracowało z ujednoliconym, darmowym podręcznikiem, który wprowadzono we wrześniu ub. roku.

"Póki co opinie na ten temat są zwykle dobre. Oczywiście jedni są bardziej zadowoleni, inni mniej. Mogę jednak powiedzieć z całą pewnością, że dzięki tej zmianie w kieszeniach rodziców w roku 2014 zostało 120 mln zł. Docelowo będzie to kwota na poziomie 800 mln zł rocznie. Myślę, że to na tyle pokaźna suma, że zostanie przez rodziców zauważona" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Przemoc w szkołach

Minister odniosła się też do problemu przemocy w szkołach. Jej zdaniem, wbrew powszechnej opinii, występuje on najczęściej nie w gimnazjach, a w szkołach podstawowych - w gimnazjach akty przemocy mają jednak charakter powtarzalny. Zdaniem Kluzik-Rostkowskiej w walce z tym problemem bardzo ważne jest wczesne reagowanie.

"Najważniejszy jest sam początek. Bardzo dobrze, jeżeli nauczyciel wie i potrafi sobie poradzić z sytuacjami, w których istnieje zagrożenie jakąkolwiek formą przemocy. Jeśli poradzi sobie na początku, to jest znaczne prawdopodobieństwo, że te akty nie będą się powtarzały" - mówiła Kluzik-Rostkowska.

Dodała, że w walce z przemocą nauczyciele mają pełne prawo wymagać wsparcia od ministerstwa, które współpracuje m.in. z fundacją "Dzieci Niczyje", zajmującą się takimi sprawami.

"Każdy nauczyciel, który widzi, że jest jakiś problem w klasie, powinien się do nas zgłosić. Profesjonaliści są w stanie mu pomóc" - zapewniła minister.

Podczas spotkania minister podziękowała też nauczycielom za to, że Polska znalazła się na 11. miejscu w globalnym rankingu szkół, sporządzonym przez OECD.

"Mamy się z czego cieszyć. Badania oceniają umiejętność wykorzystania wiedzy ścisłej, głównie matematyki. Miały pokazać, czy uczeń potrafi korzystać z wiedzy teoretycznej. Okazuje się, że tak dobrze uczymy polskie dzieci, że potrafią z niej korzystać" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

W rankingu pierwszych pięć miejsc - na 76 pozycji - zajęły kraje azjatyckie. Badanie oparto na wynikach testów 15-latków z matematyki i nauk ścisłych. Ranking opisał w środę portal BBC News.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do piotr: Oni wszyscy tylko obiecuja i piernicza farmazony

Gosc, 2015-05-16 11:42:41 odpowiedz

Moje dziecko jest w drugiej klasie szkoły podstawowej . Przez dwa lata kupowałem podręczniki i do trzeciej klasy też kupie bo sie darmowe nie należą. Dziękuję pani minister ,za łaskę!

piotr, 2015-05-14 09:23:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE