Koniec roku szkolnego 2015/2016. Prezes ZNP: Kończymy trudny rok szkolny pełni obaw

• Sławomir Broniarz napisał list otwarty na zakończenie roku szkolnego.
• Prezes ZNP nie kryje niezadowolenia z planowanych zmian w edukacji.
• Zapewnienia minister edukacji Broniarz nazywa pustymi deklaracjami.
Koniec roku szkolnego 2015/2016. Prezes ZNP: Kończymy trudny rok szkolny pełni obaw
Nie przeszkadzajcie nam uczyć, dajcie nam przynajmniej jeden spokojny rok! - kieruje swoje słowa do rządu Sławomir Broniarz (fot. arch. znp.edu.pl)

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego nie kryje obaw przed szykowanymi zmianami w oświacie. „Kończymy trudny rok szkolny pełni obaw. Właściwie nie wiemy, jaki będzie następny” – napisał w liście do nauczycieli na zakończenie roku szkolnego 2015/2016. Jak podkreślił, ma poważne obawy co do przyszłości oświaty.

- Minister edukacji czeka z ogłoszeniem zmian w oświacie do wakacji. O tym, jak będzie w przyszłości wyglądał ustrój szkolny, jakie będą etapy kształcenia, w jakim kierunku zmierzają zmiany podstawy programowej, dowiemy się dopiero 27 czerwca w Toruniu. Do tego czasu żyjemy w niepewności, a po ogłoszeniu zmian prawdopodobnie trudno będzie o mówić o beztroskim wypoczynku – pisze Sławomir Broniarz.

Czytaj też: Zalewska: Uczniowie w planie strategicznym rozwoju kraju

Prezes ZNP punktuje, że jest wiele powodów do niepokoju przed nadchodzącym rokiem szkolnym. Obawy budzi zapowiedź minister edukacji dotycząca skrócenia o rok okresu kształcenia ogólnego (z dziewięciu do ośmiu lat), choć obecny model edukacji przynosi pozytywne efekty, co oddają kolejne badania PISA.

Broniarza niepokoi również statystyka dotycząca liczby spotkań zorganizowanych przez MEN w ramach tzw. dobrej zmiany. - To były zamknięte spotkania, niespełniające ani jednego z formalnych wymogów konsultacji publicznych i społecznych – podkreślił prezes ZNP.

Czytaj też: Koniec roku szkolnego 2015/16, świadectwa: Czerwony pasek czy książka?

Jednocześnie Sławomir Broniarz nie wierzy w zapewnienia minister edukacji, według których nikt nie straci pracy z powodu podwyższenia wieku obowiązku szkolnego. Jak pisze, są to „puste deklaracje”. Obawę budzi również fakt, że minister edukacji milczy na temat podniesienia poziomu wydatków państwa na polską edukację.

- Życzę nauczycielom i nauczycielkom, pracownikom administracji i obsługi, koleżankom i kolegom spokojnego wypoczynku i wytchnienia przed burzą, która pewnie nas nie ominie w nowym roku szkolnym – dodał prezes ZNP.

Czytaj też: Zawodówkom potrzeba czegoś więcej niż zmiany nazwy

Tymczasem do władzy skierował następujące słowa: „nie przeszkadzajcie nam uczyć, dajcie nam przynajmniej jeden spokojny rok!”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE