PARTNER PORTALU
  • BGK

Koniec z szukaniem"Lalki" czy "Pana Tadeusza". Ruszyła wirtualna biblioteka lektur szkolnych

  • KDS    5 grudnia 2017 - 10:58
Koniec z szukaniem"Lalki" czy "Pana Tadeusza". Ruszyła wirtualna biblioteka lektur szkolnych
Lektury dostępne w wirtualnej bibliotece można przeczytać lub wysłuchać (fot.pixabay.com)

We wtorek (5.12) Ministerstwo Rozwoju uruchomiło wirtualną bibliotekę dla uczniów szkół podstawowych i liceów. Na platformie lektury.gov.pl dostępne są ebooki oraz audiobooki lektur szkolnych.




• W ramach pilotażu programu dostęp do książek będzie bezpłatny. 

• Na platformie znajdzie się ponad 700 utworów – nowel, opowiadań, dramatów, wierszy, poematów czy powieści. Obecnie znajdziemy tam ponad 220 pozycji. 

•  - Nie ma rozwoju bez kultury. I nie ma kultury bez lektur - tak start programu komentuje Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju. 

****

Na liście dostępnych pozycji znajdziemy zarówno teksty obowiązkowe z programu podstawowego i rozszerzonego. Autorzy projektu pamiętali także, o lekturach uzupełniających. W sumie biblioteka zawiera 32 proc. wszystkich pozycji z kanonu lektur szkolnych. Można je czytać na komputerze czy tablecie. 

Korzystanie z portalu jest intuicyjnie proste. Na głównej stronie znajdziemy okienko "szukaj", w którym należy wpisać nazwisko poszukiwanego autora. Do każdej lektury mamy dostęp na cztery sposoby - można ja przeczytać w przeglądarce, odsłuchać ją, pobrać na komputer lub ściągnąć w aplikacji mobilnej.

 – Żyjemy w przyszłości. To, co było przed chwilą nowinką technologiczną, dziś jest oczywistością. Dziś młodzież czyta książki na telefonach, tabletach i czytnikach. Projekt lektury.gov.pl wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i przyzwyczajeniom młodych ludzi. Dzięki niemu w jednym miejscu dostaną kanon lektur w formie elektronicznej. To bardzo dobry pomysł – mówi Anna Streżyńska, minister cyfryzacji.

Czytaj więcej: Reforma edukacji: Rodzice piszą skargi na warunki do nauki i surowy program

Potwierdzeniem jej opinii są wyniki badań „Nastolatki 3.0” przeprowadzonych przez NASK. Wynika z nich, że ponad 30 proc. nastolatków jest online całą dobę, niezależnie od miejsca pobytu,. Ponad
93 proc. z nich codziennie w domu korzysta z internetu. Ponadto badania MC wskazują, że 98 proc. gospodarstw domowych, w których mieszkają dzieci w wieku 5-15 lat ma dostęp do Internetu. W 90 proc. z nich rodzice pozwalają najmłodszym korzystać z komputera, a prawie 77 proc. dzieci korzysta z internetu w celach związanych z edukacją.

Mimo tych statystyk autorzy wskazują, że wirtualna sieć nie jest wykorzystywana w poszukiwaniu lektur szkolnych. Uruchomiona właśnie platforma ma to zmienić. Obecnie uczniowie mogą korzystać z pilotażowej wersji programu. Pilotaż ma zakończyć się wraz z obecnym rokiem szkolnym 2017/2018. W kolejnych latach baza dostępnych tam książek ma być powiększana o nowe utwory.

Zdaniem dr. Wojciecha Kamienieckiego, dyrektora Państwowego Instytutu Badawczego NASK młodzi ludzie powinni mieć zapewniony dostęp do internetowych treści edukacyjnych, nowych metod nauczania, multimediów, narzędzi interaktywnych niezależnie od miejsca zamieszkania, bo to służy wyrównywaniu szans edukacyjnych.

Czytaj więcej: Biała Podlaska, Cieszyn, Przemyśl czy Wałbrzych na przegranej pozycji? Zygmunt Frankiewicz nie ma złudzeń

- Nie ma rozwoju bez kultury. I nie ma kultury bez lektur. Młodzi Polacy dziś chodzą do szkół, ale
w przyszłości będą autorami wynalazków na miarę tabletu. Zanim jednak Polska coś od nich dostanie, to oni dostają coś od Polski – mówi wicepremier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów, który jeszcze w Przysusze zapowiedział, że każdy uczeń w Polsce będzie miał nieodpłatny dostęp do lektur. – Dzięki lekturom uczniowie dowiadują się, kim są. A świat niebawem dowie się, że stać ich na bardzo wiele – dodał wicepremier Morawiecki.

W prace nad platformą zaangażowane były Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Rozwoju, NASK – Państwowy Instytut Badawczy Lektury udostępnili: Fundacja Nowoczesna Polska, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny, Ośrodek Rozwoju Edukacji, Legimi oraz Nexto. Aplikację mobilną udostępnia Legimi. Wśród partnerów projektu znalazła się Fundacja Widzialni.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.