Kraków chce zorganizować letnie zajęcia dla dzieci w szkołach

Władze Krakowa chcą, by w wakacje szkoły przygotowały zajęcia dla uczniów. Na realizację projektu "Lato w szkole 2013" przeznaczonych zostanie 2 mln zł, a może się do niego zgłosić sto szkół: 70 podstawowych i 30 gimnazjalnych.
Kraków chce zorganizować letnie zajęcia dla dzieci w szkołach

"Celem projektu jest wartościowe zagospodarowanie wolnego czasu dzieci i młodzieży w okresie najbliższych wakacji. W poprzednich latach toczyła się dyskusja, czy szkoły powinny być otwarte w wakacje i na jakich zasadach mogą wówczas pracować nauczyciele. Ten projekt ma być jednym ze sposobów odpowiedzi na te pytania. Zakładamy pełna dowolność, to dyrektorzy szkół zdecydują, jakie zajęcia będą chcieli prowadzić, w jakim czasie i dla ilu uczniów" - podkreśla zastępca prezydenta Krakowa ds. edukacji Anna Okońska - Walkowicz.

Program zakłada, że w każdej szkole podstawowej będą organizowane grupy po 15 uczniów (w przypadku klas I-III) i 20 uczniów (w przypadku uczniów starszych). Szkoła ma być otwarta w dowolnym tygodniu przypadającym w czasie wakacji przez około 6 godzin dziennie od poniedziałku do piątku.

Dziećmi będą się opiekować nauczyciele zatrudnieni na podstawie umowy zlecenia otrzymując bez względu na stopień awansu zawodowego wynagrodzenie w wysokości 28 zł brutto za godzinę. Dodatkowo, każda szkoła biorąca udział w projekcie będzie miała powiększony plan finansowy o 2,5 zł na każdego ucznia na tydzień z przeznaczeniem na wydatki statutowe.

Przy planowaniu zajęć dla młodzieży gimnazjalnej dyrektorzy proszeni są o uwzględnienie przede wszystkim sportowych form wypoczynku, otwarcie sal gimnastycznych i udostępnienie boisk. W planach jest wzbogacenie projektu o bezpłatne zajęcia na krakowskich basenach. W ramach zajęć będzie można korzystać z wakacyjnej oferty muzeów i klubów sportowych.

"Dyrektorzy szkół, które chciałyby wziąć udział w programie, muszą zorientować się, ile dzieci byłoby zainteresowanych zajęciami, przygotować dla nich ofertę i do 4 czerwca przedstawić te informacje Wydziałowi Edukacji" - powiedziała Katarzyna Fiedorowicz - Razmus z Wydziału Informacji Urzędu Miasta Krakowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

@POkłosie Otóż przepisy na ten temat nie mówią nic konkretnego. Jest jedynie mowa o tym, że liczba opiekunów musi uwzględniać specyfikę uczniów. I spokojnie po mieście jeden nauczyciel mógłby chodzićz całą klasą - zwłaszcza jeśli są to uczniowie starsi. A liczba 15 uczniów naet w najbardziej restry...kcyjnych wewnątrzszkolnych regulaminach jest przypisana jednemu opiekunowi. rozwiń

krzyciel, 2013-05-24 12:33:43 odpowiedz

Przepisy o zapewnieniu bezpieczeństwa dzieci na wycieczkach mówią o innej liczbie podopiecznych- czas zad podnieść i wziąć ustawy w ręce. Te same przepisy uziemiają w szkole klasy, bo jeden nauczyciel nie wyjdzie z klasą 25osobową, a tym bardziej 35-osobową, normą nauczania w tym dzikim państwie.... rozwiń

POkłosie, 2013-05-24 09:35:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE