Łączenie szkół za zgodą kuratora

Na połączenie szkół podstawowych i gimnazjów każdorazowo musi wyrazić zgodę kurator oświaty – mówił w czwartek w Sejmie wiceminister edukacji Przemysław Krzyżanowski.
Łączenie szkół za zgodą kuratora

Podkreślił, że połączenie tych typów szkół bez zgody kuratora jest niezgodne z prawem. Krzyżanowski odpowiadał na pytania posłanek PO: Renaty Zaremby i Urszuli Augusty oraz posłów PSL: Zbigniewa Włodkowskiego i Mieczysława Łuczaka, dotyczących łączenia szkół w zespoły.

Zaremba powiedziała, że część samorządów tworzy zespoły szkolne i nie występuje do kuratorów o zgodę na to. Pytała, dlaczego część z gmin, które wystąpiły o taką zgodę, dostały ją, a inne nie.

Włodkowski zaznaczył, że zdaniem wielu rodziców i nauczycieli łączenie szkół podstawowych i gimnazjów w jeden zespół szkolny nie jest korzystne dla dzieci. Z kolei Łuczak zauważył, że utworzenie zespołu to mniejsze koszty dla samorządu, gdyż zamiast dwóch administracji szkolnych jest jedna.

Krzyżanowski przypomniał, że wymóg pozytywnej opinii kuratora w przypadku łączenia szkół podstawowych i gimnazjów jest zapisany w ustawie o systemie oświaty. Zaznaczył, że regulacja ta obejmuje także szkoły podstawowe działające w zespołach szkolno-przedszkolnych.

Wiceminister edukacji podał, że obecnie na ponad 13 tys. szkół podstawowych i ponad 7 tys. gimnazjów, około 4 tys. szkół podstawowych tworzy zespoły razem z gimnazjami.

Podkreślił, że kuratorzy każdą sprawę połączenia szkół oceniają indywidualnie. Przypomniał, że w latach 2009-2012 na ponad 300 wniosków dotyczących łączenia szkół podstawowych i gimnazjów kuratorzy wydali ponad 220 pozytywnych opinii.

Według Krzyżanowskiego łączenie szkół w zespoły związane jest z niżem demograficznym i wprowadzaniem oszczędności przez samorządy.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Po co było dzielić szkoły, jeśli teraz mają być łączone? Przecież istotą reformy wprowadzającej gimnazja było właśnie oddzielenie uczniów gimnazjów (czyli 13-16-latków) od młodszych. Że to była głupota? W to - poza ministerstwem edukacji - nie wątpi już chyba nikt. Głupota zarówno pod względem wycho...wawczym, jak i ekonomicznym (utrzymanie dwóch szkół kosztuje więcej niż jednej - dlatego gminy chcąłączyć). Najwyższa pora na kolejną dużą reformę edukacji. A do zmiany jest bardzo dużo. rozwiń

krzyciel, 2013-03-08 13:57:29 odpowiedz

Na połączenie szkół każdorazowo musi wyrazić zgodę kurator oświaty, natomiast na ich likwidowanie już nie. W likwidowaniu oświaty samo-rządzący mają wolną rękę i ochoczo z tej możliwości korzystają!

podpisałem, 2013-03-07 21:48:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU