Laptop oddala się od ucznia

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 22-06-2011
  • drukuj
Program „Laptop dla ucznia” może się zmienić w „rzutnik dla klasy”.
Laptop oddala się od ucznia

Ciągle zmieniają się wersje programu. Kolejną dopracowuje nowy zespół powołany przez Michała Boniego szefa doradców premiera. Ostateczna wersja programu ma być gotowa za dwa tygodnie – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj też: Sam laptop uczniowi nie pomoże

Wiadomo, że pilotaż będzie najwcześniej w styczniu 2012 r. Czyli wtedy pierwsi uczniowie mogą dostaną komputery do testowania (wcześniej minister Boni mówił, że już we wrześniu na próbę komputery dostanie 3 tys. klas i 40 tys. nauczycieli).

Czytaj też: Laptopy dla uczniów raczej pożyczone

Ministerstwo Edukacji forsuje też koncepcję e-klasy. To znaczy, żeby przede wszystkim wyposażyć szkoły. Być może w każdej szkole powstałaby nowoczesna, cyfrowa klasa. Z rzutnikami multimedialnymi, laptopami dla nauczycieli do obsługi rzutników albo multimedialnymi tablicami.

W takich klasach mają też być laptopy dla uczniów, choć nadal nie zdecydowano, czy dla każdego, czy np. jeden na dwóch.

Czytaj też: Krytycznie o laptopach dla uczniów

Rząd planował wydać na laptopy dla uczniów miliard złotych – podaje „Gazeta Wyborcza”.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przed wyborami każda kiełbasa jest dobra , bo za nie dotrzymanie obietnic nic posłom nie grozi , jak to mówi MILLER i tak wyborcy zapomną .

wawa, 2011-06-22 11:28:02 odpowiedz

Laptop dla seniora !
Już pisałem o "wykluczonych epoką" którzy nie potrafią przekonać się do komputera. Z pewnością laptop u dziadka , czy babci, zaspokoi zdecydowanie potrzeby wnuków, ale pod warunkiem, że darmowy internet i prezent od gminy dla seniora będzie "wciągał&quo
...t; dziadków z pomocą ich bardzo dziadka laptopem zainteresowanych wnuków. Zaangażowanie dwóch stron wnuków i dziadków w naukę obsługi laptopa przyniesie korzyści wszystkim. Nie widzę innej możliwości opanowana "strachu" ludzi starszych z powodu noewj techniki niezwykle ciekawej i pouczajacej wszystkich komunikacji miedzyludzkiej. Uważam, że wiedza dziadków i ich wspomnienia i doświadczenia pozwolą wyprostować w naszym życiu wiele zaniedbanych spraw z okłamywaniem sie wzajemnie w na co dzień "bezinteresownie" na pierwszym miejscu.
Gmina powinna opracować warunki "darowizny - prezentu", by ona służyła przede wszystkim seniorowi , a przy okazji wnuczkowi który będzie miał "interes" by dziadek był na bieżąco z informatyką.
rozwiń

justin231, 2011-06-22 10:59:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU