PARTNER PORTALU
  • BGK

Laptop oddala się od ucznia

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza    22 czerwca 2011 - 07:17
Laptop oddala się od ucznia

Program „Laptop dla ucznia” może się zmienić w „rzutnik dla klasy”.




Ciągle zmieniają się wersje programu. Kolejną dopracowuje nowy zespół powołany przez Michała Boniego szefa doradców premiera. Ostateczna wersja programu ma być gotowa za dwa tygodnie – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Czytaj też: Sam laptop uczniowi nie pomoże

Wiadomo, że pilotaż będzie najwcześniej w styczniu 2012 r. Czyli wtedy pierwsi uczniowie mogą dostaną komputery do testowania (wcześniej minister Boni mówił, że już we wrześniu na próbę komputery dostanie 3 tys. klas i 40 tys. nauczycieli).

Czytaj też: Laptopy dla uczniów raczej pożyczone

Ministerstwo Edukacji forsuje też koncepcję e-klasy. To znaczy, żeby przede wszystkim wyposażyć szkoły. Być może w każdej szkole powstałaby nowoczesna, cyfrowa klasa. Z rzutnikami multimedialnymi, laptopami dla nauczycieli do obsługi rzutników albo multimedialnymi tablicami.

W takich klasach mają też być laptopy dla uczniów, choć nadal nie zdecydowano, czy dla każdego, czy np. jeden na dwóch.

Czytaj też: Krytycznie o laptopach dla uczniów

Rząd planował wydać na laptopy dla uczniów miliard złotych – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • wawa, 2011-06-22 11:28:02

    Przed wyborami każda kiełbasa jest dobra , bo za nie dotrzymanie obietnic nic posłom nie grozi , jak to mówi MILLER i tak wyborcy zapomną .
  • justin231, 2011-06-22 10:59:47

    Laptop dla seniora ! Już pisałem o "wykluczonych epoką" którzy nie potrafią przekonać się do komputera. Z pewnością laptop u dziadka , czy babci, zaspokoi zdecydowanie potrzeby wnuków, ale pod warunkiem, że darmowy internet i prezent od gminy dla seniora będzie "wciągał" dzi...adków z pomocą ich bardzo dziadka laptopem zainteresowanych wnuków. Zaangażowanie dwóch stron wnuków i dziadków w naukę obsługi laptopa przyniesie korzyści wszystkim. Nie widzę innej możliwości opanowana "strachu" ludzi starszych z powodu noewj techniki niezwykle ciekawej i pouczajacej wszystkich komunikacji miedzyludzkiej. Uważam, że wiedza dziadków i ich wspomnienia i doświadczenia pozwolą wyprostować w naszym życiu wiele zaniedbanych spraw z okłamywaniem sie wzajemnie w na co dzień "bezinteresownie" na pierwszym miejscu. Gmina powinna opracować warunki "darowizny - prezentu", by ona służyła przede wszystkim seniorowi , a przy okazji wnuczkowi który będzie miał "interes" by dziadek był na bieżąco z informatyką.  rozwiń