Lekcje religii i etyki. Ważne informacje dla szkół i przedszkoli

Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina o najważniejszych kwestiach związanych z organizowaniem nauki religii i etyki w szkołach od września 2015 r.
Lekcje religii i etyki. Ważne informacje dla szkół i przedszkoli
Religia (określonego wyznania) i etyka są przedmiotami dodatkowymi, w których uczeń uczestniczy na zasadzie dobrowolnego wyboru (fot.fotolia)

1 września 2015 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 czerwca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych (Dz. U. poz. 843), które przepisami § 20 i 21 wprowadziło nową zasadę wliczania do średniej oceny z religii i etyki w przypadku, gdy uczeń uczęszcza na zajęcia z obu przedmiotów.

Ocena na świadectwie

- W roku szkolnym 2015/2016 uczeń uczęszczający na zajęcia religii i na zajęcia etyki otrzymuje ocenę z każdego z tych przedmiotów, natomiast do średniej ocen uzyskanych w wyniku klasyfikacji rocznej wlicza się jedną ocenę, ustaloną jako średnia z rocznych ocen klasyfikacyjnych uzyskanych z tych zajęć. Jeżeli ustalona w ten sposób ocena nie jest liczbą całkowitą, należy ją zaokrąglić do liczby całkowitej w górę. Ta sama zasada obowiązuje przy ustalaniu średniej z końcowych ocen klasyfikacyjnych z religii i etyki - tłumaczy MEN

W przypadku, gdy uczeń uczęszczał na zajęcia religii i zajęcia etyki, ocenę ustaloną w sposób opisany wyżej należy umieścić na świadectwie szkolnym w miejscu oznaczonym jako „religia/etyka.....”, bez jakichkolwiek adnotacji, skreśleń lub innych informacji dodatkowych.

Jeśli uczeń nie uczestniczył ani w zajęciach religii, ani etyki, nie otrzymuje on ocen z tych zajęć, co na świadectwie szkolnym oznacza się za pomocą kreski („religia/etyka —.”), bez jakichkolwiek dodatkowych adnotacji.

Szkoła musi chronić dane osobowe ucznia

Religia (określonego wyznania) i etyka są przedmiotami dodatkowymi, w których uczeń uczestniczy na zasadzie dobrowolnego wyboru. Podstawą udziału ucznia w zajęciach religii, etyki lub w zajęciach z obu przedmiotów jest życzenie wyrażone w formie pisemnego oświadczenia złożonego przez rodziców (opiekunów prawnych) lub pełnoletniego ucznia. Szkoła nie może domagać się od rodziców lub pełnoletniego ucznia oświadczenia o nieuczęszczaniu na lekcje religii lub etyki, natomiast musi być poinformowana – również w formie pisemnego oświadczenia – o ewentualnym wycofaniu wcześniej złożonego oświadczenia deklarującego udział w zajęciach religii i/lub etyki.

Oświadczenia w sprawie udziału ucznia w zajęciach religii lub etyki, istotne dla organizacji pracy szkoły, są dokumentami zawierającymi dane osobowe, a zatem informacje w nich zawarte muszą być przetwarzane zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U 2014 r. poz. 1182 i 1662).

Przedszkola i szkoły, w których oświadczenia zostały złożone, są obowiązane jako administratorzy tych danych, do dołożenia szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą[2]. W szczególności przedszkole i szkoła są obowiązane zapewnić, aby dane te były przetwarzane zgodnie z prawem, zbierane dla oznaczonych zgodnie z prawem celów i niepoddawane dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z tymi celami, merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są przetwarzane oraz przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób, których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania (czyli do czasu ukończenia szkoły przez ucznia, którego ten dokument dotyczy).

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

uczyłam się religii, kiedy trzeba było chodzić jeszcze na zajęcia do salek przy kościele a potem już w szkole. z perspektywy czasu oceniam ze lepiej było lekcje religii mieć w parafialnych salkach. W szkole na religii odrabialiśmy lekcje z innych przedmiotów

prawie 40-latka, 2015-11-11 09:48:59 odpowiedz

Jeżeli tego przedmiotu miałaby nauczać osoba z wykształceniem filozoficznym to ok, ale jeżeli masz na myśli katechetów po weekendowych kursach to jestem zdecydowanie przeciwna. Ci ludzie często mają wątpliwe przygotowanie pedagogiczne a co dopiero filozoficzne. Poza tym katecheci podlegaja formalni...e kuriom a nie kuratoriom oświaty więc o jakielkolwiek merytorycznej weryfikacji kwalifikacji nie ma mowy. rozwiń

Anna K, 2015-11-10 22:47:39 odpowiedz

Do Krakowianka jedna
A kto miałby uczyć tego nowego przedmiotu?

Krakowianka druga, 2015-11-10 22:20:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE