Lepiej w dużych miastach, gorzej na wsiach - czyli wyniki egzaminów dla szóstoklasistów

Średni wynik uzyskany przez szóstoklasistów podczas tegorocznego ogólnopolskiego sprawdzianu to 24,03 punktów na 40 możliwych - wynika ze wstępnych informacji opublikowanych w poniedziałek przez Centralną Komisję Egzaminacyjną na jej stronie internetowej.
Lepiej w dużych miastach, gorzej na wsiach - czyli wyniki egzaminów dla szóstoklasistów

Średni wynik uzyskany przez szóstoklasistów w ubiegłym roku to 22,75 punktów na 40 możliwych, dwa lata temu 25,27 punktów, a trzy lata temu 24,56 punktów.

Sprawdzian, zwany kompetencyjnym lub ponadprzedmiotowym, ma kontrolować nie tylko wiedzę ucznia, ale i jego umiejętności. Ma ocenić, w jakim stopniu opanował on czytanie, pisanie, rozumowanie, korzystanie z informacji i wykorzystywanie wiedzy w praktyce (w tym liczenie).

W teście rozwiązywanym przez szóstoklasistów było 26 zadań. 20 z nich to zadania zamknięte - należało wskazać prawidłową odpowiedź spośród kilku podanych, były też zadania otwarte - uczeń musiał sam napisać odpowiedź. Szóstoklasiści musieli też napisać tekst własny na zadany temat.

Ze wstępnej informacji CKE wynika, że jeśli chodzi o czytanie, średni wynik szóstoklasistów w tym roku wyniósł 7,30 na 10 możliwych punktów, pisanie - 6,34 na 10 pkt., rozumowanie - 4,16 na 8 pkt., korzystanie z informacji - 2,48 na 4 pkt., wykorzystywanie wiedzy w praktyce - 3,75 na 8 pkt.

Najwyższy średni wynik (26,08 pkt.) uzyskali uczniowie ze szkół w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, najniższy (23,01 pkt.) - uczniowie ze szkół wiejskich.

Według minister edukacji Krystyny Szumilas, wyniki sprawdzianu to bardzo ważna informacja dla rodziców uczniów i dla nauczycieli, pokazują jak dziecko przyswaja informacje i jak plasuje się na tle całej populacji uczniów szóstych klas szkoły podstawowej. "Nauczyciele patrząc na wyniki sprawdzianu, patrząc na rozwiązania konkretnych zadań otrzymują informacje, na jakie tematy czy umiejętności powinni zwrócić szczególną uwagę w pracy z uczniami" - powiedziała Szumilas w poniedziałek podczas spotkania ze społecznością szkolną w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Sędziszowie (woj. świętokrzyskie).

Minister przypomniała, że sprawdzian przeprowadzany jest od 12 lat oraz, że na początku uczniowie mieli problemy z odczytywaniem informacji i z wykorzystaniem wiedzy w praktyce. "Ostatnie dwa lata pokazują, że w tych umiejętnościach zrobili postępy. To oznacza, że nauczyciele zmieniają sposób uczenia" - dodała.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Artur Gałęski, zaznaczył, że z wyników tegorocznego sprawdziany wynika, że nauczyciele nadal powinni pracować z uczniami nad umiejętnością wykorzystywania wiedzy w praktyce.

Do tegorocznego sprawdzianu 4 kwietnia przystąpiło blisko 360 tys. szóstoklasistów w całej Polsce. Uczestnictwo w sprawdzianie jest jednym z warunków ukończenia szkoły podstawowej. Uczeń, który z powodu choroby lub ważnych wypadków losowych nie mógł przystąpić do sprawdzianu w kwietniu, będzie go pisać w drugim terminie - 4 czerwca.

Jeśli szóstoklasista zamierza kontynuować naukę w gimnazjum rejonowym, to liczba uzyskanych przez niego punktów ze sprawdzianu nie ma większego znaczenia - i tak zostanie przyjęty do szkoły. W przypadku wyboru gimnazjum spoza rejonu, szkoły prywatnej lub społecznej wynik sprawdzianu może decydować o tym, czy uczeń zostanie przyjęty do szkoły.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.